Dlaczego właśnie teraz wystąpił Pan z apelem o ewakuację Polaków z Mariupola?
– Apel jest odpowiedzią na słowa premier Ewy Kopacz, która powiedziała, że każdy Polak ze wschodu Ukrainy może przyjechać do Polski, ale ona nic nie wie o Polakach z Mariupola. Nawet członkowie naszej organizacji zaczęli zarzucać zarządowi, że nic nie robi. A my staramy się od ponad roku, apelujemy o pomoc od samego początku walk w pobliżu naszego miasta. I jakoś to do nikogo nie docierało.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

