Uroczystości religijno-patriotyczne zgromadziły część rodzin poległych żołnierzy, przedstawicieli instytucji zaangażowanych w poszukiwania miejsc pochówków żołnierzy Września '39: Fundacji Wolność i Demokracja, Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz Konsulatu Generalnego RP we Lwowie. Ponadto uczestniczyli w nich przedstawiciele MON z wiceministrem Maciejem Jankowskim, parlamentarzyści, a także delegacje merostw Lwowa i Mościsk. Obecni byli także Henryk Ilczyszyn, prezes Towarzystwa Kultury Polskiej w Mościskach, polscy mieszkańcy tych miejscowości, delegacje Kresowian oraz jednostek strzeleckich z Podkarpacia.
Mszy św. w kościele parafialnym pw. św. Jana Chrzciciela w Mościskach koncelebrowanej przez wielu kapłanów przewodniczył metropolita lwowski ks. abp Mieczysław Mokrzycki.
Cztery trumny ze szczątkami polskich żołnierzy w asyście pododdziału kompanii reprezentacyjnej Wojska Polskiego zostały przeniesione w procesji z kościoła na miejscowy cmentarz rzymskokatolicki, gdzie odbyły się uroczystości pogrzebowe.
Spośród odnalezionych szczątków 111 żołnierzy dzięki nieśmiertelnikom udało się zidentyfikować trzech. Mjr Bernard Korabiowski i kpr. Tadeusz Zmelonek dziś wraz z innymi spoczęli na cmentarzu w Mościskach. Natomiast szczątki trzeciego zidentyfikowanego żołnierza szer. Józefa Gwoździańskiego – zgodnie z wolą rodziny – zostaną sprowadzone do Polski i spoczną w rodzinnym grobowcu na Podkarpaciu.
Jak powiedział NaszemuDziennikowi.pl Maciej Dancewicz, naczelnik Wydziału Zagranicznego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, dzisiejszy pochówek to efekt kilku lat poszukiwań szczątków polskich żołnierzy, którzy polegli w walkach o Lwów z Niemcami. Szacuje się, że w walkach o Lwów bądź idących na odsiecz temu miastu we wrześniu 1939 r. zginęło nawet 1500 żołnierzy Wojska Polskiego.
– Dziś odbył się pochówek 111 żołnierzy. Docelowo na cmentarzu w Mościskach, gdzie powstanie największa na Ukrainie kwatera wojenna żołnierzy Września '39, spocznie nawet pięciuset polskich żołnierzy. W przyszłym roku planujemy kolejne poszukiwania szczątków w Hołosku k. Lwowa, gdzie spoczywają żołnierze 11 Karpackiej Dywizji Piechoty, oraz w Uryczy k. Drohobycza, gdzie pogrzebano żołnierzy 4 Pułku Strzelców Podhalańskich z Cieszyna. Są to ofiary potyczek z Niemcami oraz ofiary zbrodni popełnionych przez żołnierzy Wehrmachtu wespół z ukraińskimi nacjonalistami – zauważa Maciej Dancewicz.
Prace ekshumacyjne w obwodzie lwowskim w ramach projektu „Strażnicy Narodowej Pamięci” zostały podjęte i są prowadzone od 2013 r. przez wolontariuszy Fundacji Wolność i Demokracja i archeologów ukraińskich, były wspierane przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz Konsulat Generalny RP we Lwowie. Jednak znalezienie miejsc pochówków nie jest łatwe. Większość polskich żołnierzy spoczywa bowiem w miejscach, gdzie polegli, a ich mogiły są najczęściej nieoznakowane, a przy tym zlokalizowane w różnych miejscach, począwszy od obrzeży miast i wsi po kompleksy leśne czy pola. W czasach komunizmu wiele takich miejsc zostało zapomnianych. Teraz dzięki inicjatywie oddolnej miejsca te powoli są odnajdywane, a pogrzebani tam polscy żołnierze są przywracani wdzięcznej pamięci.

