Inicjatorem akcji jest Fundacja PRO – Prawo do Życia. Do 60 szpitali w Polsce Fundacja wysłała pytania, czy w tej konkretnej placówce zabija się nienarodzone dzieci. Na ankietę odpowiedziała połowa placówek medycznych.
– Odpowiedzi są różne, bardzo dużo jest wymijających i kluczących. Jesteśmy pewni, że w 10 szpitalach dokonuje się aborcji. W pierwszej kolejności te będziemy pikietować – zaznacza w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Krzysztof Kasprzak z Fundacji PRO – Prawo do Życia, koordynator pikiet.
Do szpitali, które nie odpowiedziały, będą wysłane ponaglenia. – Chcemy, aby kulminacyjny moment tej akcji miał miejsce na wiosnę, czyli przed inicjatywą ustawodawczą całkowicie zakazującą aborcji – podkreśla Kasprzak.
Poprzez protesty przed szpitalami organizatorzy chcą przede wszystkim ograniczyć proceder wykonywanych aborcji. Dla społeczeństwa pikieta jest komunikatem: tu zabija się dzieci. Nie każdy uświadamia sobie, że za pieniądze Polaków zabija się regularnie setki dzieci w Polsce.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

