Spór, jaki toczy się wokół Trybunału Konstytucyjnego, wyjaśniła w jakieś części wczorajsza decyzja tego gremium. Trybunał przyznał rację posłom PiS i Kukiz’15, którzy kwestionowali konstytucyjność i zasadność zmiany, jakiej dokonała koalicja PO – PSL – SLD u kresu poprzedniej kadencji parlamentu.
– Trybunał potwierdził zarzut, który stawialiśmy, że projekt Platformy nie powinien być procedowany. W związku z tym sposób, w jaki postanowiliśmy to naprawić, był zasadny, właściwy, legalny oraz obowiązujący – komentuje poseł Andrzej Jaworski z sejmowej komisji sprawiedliwości.
Tuż po wyborze nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego prezydent Andrzej Duda odebrał od nich ślubowanie. Tym samym od wczoraj Henryk Cioch, Lech Morawski, Mariusz Muszyński i Piotr Pszczółkowski mogli zostać włączeni do prac Trybunału. – Zachowana została ciągłość pracy Trybunału – stwierdził prezydent, odbierając od nowych sędziów ślubowanie. Taki też był cel ich sprawnego wyboru przez Sejm, który przeforsowało PiS, a któremu sprzeciwiała się Platforma z Nowoczesną i PSL.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

