logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: / -

Akta Zarządu II do IPN

Poniedziałek, 1 lutego 2016 (03:09)

Odnalezione w Centralnym Archiwum Wojskowym akta byłego szefa WSI Marka Dukaczewskiego trafią do IPN.

W CAW odnaleziono także inne akta personalne dotyczące funkcjonariuszy komunistycznego wywiadu wojskowego z Zarządu II, który przekształcił się potem w WSI. „W związku z informacją przekazaną Ministrowi Obrony Narodowej przez Pełnomocnika ds. Reformy Archiwów Wojskowych dr. hab. Sławomira Cenckiewicza, że w Centralnym Archiwum Wojskowym znaleziono akta personalne żołnierzy Zarządu II Sztabu Generalnego (w tym m. in. Marka Dukaczewskiego) podlegające przekazaniu do IPN, minister Antoni Macierewicz zapewnia, że wszystkie archiwalia, o których traktuje ustawa o IPN (...) zgodnie z prawem zostaną niezwłocznie przekazane do archiwum IPN” – zapewnia w komunikacie Bartłomiej Misiewicz, rzecznik prasowy MON.

Historycy wcześniej wielokrotnie podkreślali, że archiwum wojskowe faktycznie blokuje udostępnianie materiałów historycznych szczególnie dotyczących LWP i służb specjalnych.

Jak podkreśla na portalu dorzeczy.pl szef CAW prof. Cenckiewicz, Dukaczewski już po wyborach 1989 r. „szkolił się w instytucji wywiadu wojskowego ZSRS. Następnie został wysłany do Norwegii, żeby rozpoznać potencjał NATO”. Z dotychczasowego życiorysu byłego szefa WSI wynikało, że w sierpniu 1989 r. uczestniczył w kursach GRU w Moskwie, a w okresie 1990-92 był attaché wojskowym w Norwegii.

Akta Dukaczewskiego powinny się znajdować w tzw. zbiorze zastrzeżonym w IPN, skupiającego  archiwalia przekazane przez ABW (dawniej UOP), AW oraz SKW i SWW (wcześniej WSI). Jednak odnaleziono je w CAW.

IPN podkreśla, że do normalnego udostępniania trafia coraz więcej materiałów archiwalnych dotyczących wysokich rangą funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki. „Wśród najciekawszych materiałów, jakie w minionym roku zostały udostępnione badaczom i dziennikarzom, znajdują się akta osobowe funkcjonariuszy i teczki oficerów zewnętrznych b. Departamentu I MSW, m.in. Wojciecha Czerniaka, Mariana Zacharskiego, Bogdana Libery, Piotra Wrońskiego, Henryka Bosaka, Janusza Luksa, Aleksandra Makowskiego, Andrzeja Derlatki, Sławomira Petelickiego czy Eligiusza Naszkowskiego” – podkreśla Agnieszka Sopińska-Jaremczak, rzecznik prasowy IPN . Akta te zostały wyłączone właśnie z tzw. zbioru zastrzeżonego.

– Dla historyków badających najnowsze dzieje Polski dokumenty te mogą stanowić nieocenione źródło informacji – stwierdził prezes IPN dr Łukasz Kamiński.

 

ZB

 

Zenon Baranowski

NaszDziennik.pl