logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Fundacja miała rację

Wtorek, 23 lutego 2016 (01:14)

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zapłaci Fundacji Lux Veritatis prawie 26,5 mln zł za bezprawne zerwanie umowy na dofinansowanie toruńskiej geotermii

Tak stanowi ugoda między obiema stronami, którą wczoraj zaakceptował Sąd Okręgowy w Warszawie. Sąd jednocześnie umorzył proces wytoczony NFOŚiGW przez Fundację Lux Veritatis.

Na konto Fundacji ma wpłynąć 26 mln 490 tys. zł, choć jak wynika z sądowego uzasadnienia, w przypadku wydania wyroku mogłaby ona liczyć na dużo wyższe odszkodowanie, rzędu 40 mln zł, bo do kwoty głównej roszczenia (22,5 mln zł) doszłyby jeszcze odsetki liczone od maja 2008 roku.

Umowa na dofinansowanie toruńskiej geotermii została zerwana przez NFOŚiGW w maju 2008 roku. Rok później Fundacja skierowała do sądu pozew o odszkodowanie, a wczoraj sprawa znalazła swój finał. Sędzia Mariusz Solka powiedział, że wypowiedzenie umowy „miało na celu obejście prawa i było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego”. – W ocenie sądu, argumenty i racje Fundacji należałoby uwzględnić bez względu na to, czy strony by zawarły ugodę, czy nie. Brak było podstaw do tego, aby kwestionować słuszne żądania Fundacji w tej sprawie – zaznaczył Mariusz Solka.

Sędzia wskazywał, że Fundusz od stycznia 2008 roku prowadził działania zmierzające do zerwania kontraktu. – Być może miało to związek ze zmianą sytuacji politycznej i naciskami na odstąpienie od umowy – wskazywał sędzia Mariusz Solka.

Przywoływał w tym kontekście wystąpienia medialne polityków ówczesnego obozu rządowego, którzy twierdzili nawet, że możliwe było popełnienie przestępstwa przy przyznaniu dotacji. – Wypowiedzenie umowy miało charakter stricte pozamerytoryczny – nie miał wątpliwości sędzia Solka.

Bezpodstawne było choćby kwestionowanie przez NFOŚiGW zmian w harmonogramie rzeczowo-finansowym.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz

Aktualizacja 23 lutego 2016 (11:03)

Nasz Dziennik