– Najważniejsze jest bezpieczeństwo polskich obywateli. Za chwilę rozpocznie się posiedzenie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa – powiedziała Szydło na konferencji w Warszawie.
– Dzisiejszy dzień miał wyglądać zupełnie inaczej, ale tragedia w Brukseli zweryfikowała nasze plany – powiedziała szefowa rządu, która miała wziąć udział w prezentacji kampanii informacyjnej na temat programu „Rodzina 500+”. Szydło podkreśliła jednak, że „w tej chwili najważniejsze jest to, co dzieje się w Brukseli” i w związku z tym udaje się na posiedzenie RCB.
– Mamy nadzieję, że ta tragedia, że tych ofiar nie będzie już więcej, ale wszyscy myślimy, co stało się właśnie tam – podkreśliła premier. – Myślami jesteśmy w Brukseli, modlitwa za ofiary – dodała szefowa rządu.
We wtorek w Brukseli doszło do serii eksplozji. Jak podała belgijska prokuratura, 13 osób zginęło w podwójnej eksplozji, do której doszło rano w hali odlotów na lotnisku Zaventem w Brukseli. Do wybuchów doszło także na stacjach metra w pobliżu instytucji UE, gdzie – według mediów – zginęło 10 osób.
W całej Belgii wprowadzono najwyższy, czwarty stopień zagrożenia terrorystycznego. Lotnisko w Brukseli ewakuowano i zamknięto. Drogi dojazdowe zostały zablokowane dla normalnego ruchu. Nie kursuje metro, wstrzymano także ruch autobusów i tramwajów, zamknięto główne stacje kolejowe.
Rządowy sztab kryzysowy wydał komunikat do mieszkańców, by zostali w domach albo w pracy i nie wychodzili na zewnątrz. Także Komisja Europejska wydała takie zalecenie dla swoich urzędników.

