logo
logo

Zdjęcie: Ewa Sądej / Nasz Dziennik

Bliżej końca sporu?

Wtorek, 24 maja 2016 (19:38)

Aktualizacja: Czwartek, 1 września 2016 (21:27)

Rząd zaproponował rozwiązania, które mogą zażegnać spór wokół TK – powiedziała premier Beata Szydło po rozmowie z wiceszefem KE Fransem Timmermansem. Ten z kolei zadeklarował wsparcie Komisji w wypracowaniu rozwiązania kryzysu.

Dzisiaj w Warszawie Timmermans spotkał się z premier Beatą Szydło oraz prezesem Trybunału Konstytucyjnego Andrzejem Rzeplińskim i kontynuował rozmowy o możliwości rozwiązania kryzysu wokół TK. Od stycznia Komisja prowadzi wobec Polski procedurę ochrony państwa prawa; jej rozpoczęcie KE uzasadniała sytuacją wokół TK i nierespektowaniem jego wyroków. W środę Timmermans ma zdać relację ze swych rozmów na cotygodniowym posiedzeniu KE. 

Wizyta Timmermansa w Warszawie była dość niespodziewana. W poniedziałek Komisja Europejska miała przyjąć opinię na temat praworządności w Polsce, chyba że do tego czasu nastąpiłby znaczący postęp prowadzący do rozwiązania kryzysu konstytucyjnego oraz wyjaśnienia wątpliwości KE. Opinia nie została jednak przyjęta tego dnia, a Komisja poinformowała jedynie, że trwają konstruktywne rozmowy z polskimi władzami w nadziei na znalezienie rozwiązań.

Dzisiaj po ponadgodzinnej rozmowie Szydło i Timmermans zgodzili się, że rozwiązanie konfliktu wokół TK można wypracować tylko w Polsce.

– Rozmawialiśmy oczywiście o rozwiązaniu sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, w tej chwili polski rząd zaproponował takie rozwiązania, które mogłyby być przyjęte przez parlament, (one) wypełniają te wszystkie warunki, ażeby spór wokół Trybunału został zażegnany – powiedziała premier na wspólnym briefingu z wiceprzewodniczącym KE.

Dodała, że rząd chce, aby Trybunał mógł „funkcjonować bardziej transparentnie” i „aby rzeczywiście jego praca nie była w żaden sposób zaburzana”. Podkreśliła, że rząd od dłuższego czasu prowadzi dobry, konstruktywny dialog z KE. Powiedziała też, że rozwiązanie sporu wokół TK jest dla niej priorytetowe ze względu na dobro funkcjonowania państwa.

Timmermans podkreślił, że KE dołoży wszelkich starań, aby wesprzeć wszystkie strony konfliktu wokół TK we wspólnym wypracowaniu jego rozwiązania.

– Myślę, że doprowadzenie tego konfliktu do końca uwolni pewne siły Polski, które można wykorzystać z korzyścią dla UE. Będę kontynuował ten dialog, jestem pewien, że ten dialog bardzo niedługo już dobiegnie do końca, ponieważ problem będzie rozwiązany – powiedział wiceszef KE.

Rano wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański powiedział, że jest blisko porozumienia.

– Wydaje się, że stopień wzajemnego zrozumienia w tym obszarze, wszystkich tych zagadnień, które były dla nas ważne – przekonań prawnych, ustrojowych w zakresie kształtu Trybunału Konstytucyjnego – stopień porozumienia jest na tyle duży, że uznano wczoraj wieczorem, że jest sens, aby doprowadzić do osobistego spotkania wiceprzewodniczącego KE z premier Szydło – powiedział Szymański.

Równolegle z wizytą Timmermansa w Sejmie o rozwiązaniu kryzysu wokół TK rozmawiali przedstawiciele klubów PO, Nowoczesnej, PSL i Kukiz'15. Opozycja zamierza powołać własną specjalną grupę, która będzie miała za zadanie wypracowanie kompromisu w sprawie TK.

Stanisław Tyszka (Kukiz'15) ocenił, że nie ma wielkiego postępu, a opozycja histeryczna w postaci Nowoczesnej i PO stawia warunki zaporowe.

– Mamy wrażenie, że niektórzy uczestnicy spotkania nie rozumieją znaczenia słowa kompromis, tego, że polega ono na tym, że trzeba się troszeczkę cofnąć ze swoich stanowisk – mówię tu o Nowoczesnej i PO – powiedział Tyszka. 

Obserwatorem na spotkaniu był poseł PiS Maciej Małecki, który zauważył, że opozycja nie mówiła jednym głosem. – Każde z ugrupowań mówiło indywidualnie o znanych już w przestrzeni publicznej postulatach, o znanych pomysłach – powiedział. 

RP, PAP

NaszDziennik.pl