logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Przygotowani na zagrożenie

Piątek, 3 czerwca 2016 (12:24)

Rząd jest przygotowany na jakiekolwiek zagrożenie, które mogłoby pojawić się w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie – zapewniła dzisiaj Beata Kempa, szefowa kancelarii premiera.

Minister pytana w RMF FM o ewentualne możliwe zagrożenia „deszczowo-powodziowe” w czasie trwania Światowych Dni Młodzieży odparła, że jest miejsce alternatywne – Błonia. – Ale to już musi być naprawdę ostateczność. Natomiast i organizator, czyli tutaj Kościół – przed którym chylę czoła, jeśli chodzi o organizację – i oczywiście my jako strona rządowa na takie ewentualności jesteśmy przygotowani – zapewniła.

ŚDM rozpoczną się 26 lipca w Krakowie; od 27 do 31 lipca będzie w nich brał udział Papież Franciszek. W Campusie Misericordiae utworzonym w Brzegach k. Wieliczki planowane jest 30 lipca modlitewne czuwanie młodzieży z udziałem Papieża, a w niedzielę, 31 lipca, Msza św. kończąca ŚDM.

Kempa pytana była także, czy jeśli podczas ŚDM będzie duży deszcz, impreza (z Brzegów) zostanie przeniesiona na Błonia. – Nie wywołujmy tego dużego deszczu, będzie piękne słońce, wspaniałe przeżycie. Zapraszamy (...) przede wszystkim również wszystkich młodych ludzi, będzie fantastycznie, wielka uczta duchowa i intelektualna. A my jesteśmy od tego, żeby z boku w bardzo spokojny sposób pomagać, żeby wszystko odbyło się bezpiecznie – zadeklarowała minister.

Na pytanie, czy zostały wyeliminowane zagrożenia terrorystyczne w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży, podkreśliła, że nie może wielu rzeczy ujawniać. – Wiąże mnie tajemnica państwowa, ale chcę powiedzieć jasno i wyraźnie, że (...) my czuwamy nad tą sytuacją i jeśli byłoby jakiekolwiek zagrożenie, jesteśmy na nie również bardzo precyzyjnie przygotowani – zapewniła.

Kempa poinformowała, że „udało się zrobić kwerendę wszystkich procedur, dopiąć różne kwestie, uelastycznić”. – Powoli możemy przejść do tego, że odchodzimy od Polski resortowej – dodała.

Minister odniosła się do informacji, że Kraków dostanie od rządu na organizację imprezy 19 mln zł, mimo że – jak donosiły media – samorząd wnioskował o 120 mln zł. Według szefowej kancelarii premiera, „to nie jest tak, że z budżetu państwa da się wszystko załatwić”. Niemniej, dodała, „być może jeszcze będziemy tutaj rozważać pewne elementy”. – Ale to wszystko musi być bardzo wnikliwie policzone, bo to jest grosz publiczny – powiedziała.

Przyznała, że Kraków tych pieniędzy „oczywiście potrzebuje”. – I dostaje te środki w takim zakresie, w jakim uważamy, są do wykorzystania – dodała Kempa.

We wtorek wojewoda małopolski Józef Pilch poinformował podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Krakowa poświęconej przygotowaniom do Światowych Dni Młodzieży, że rząd udzieli wsparcia finansowego gminom i powiatom, w których podczas ŚDM będą przebywać pielgrzymi.

Jak podał, Kraków ma otrzymać 18,7 mln zł. Z tej kwoty 4,2 mln zł ma być przeznaczone na organizację ruchu i wynajem oraz serwis przenośnych toalet, a 1,3 mln zł na doposażenie straży miejskiej i zapłatę za nadgodziny funkcjonariuszy. Kraków wnioskował o większą kwotę i liczy, że jeszcze otrzyma dodatkowe wsparcie.

– Naszym wspólnym zadaniem jest, aby młodzi ludzie uczestniczący w ŚDM wyjechali z Krakowa i Małopolski bezpiecznie – mówił wojewoda.

Podkreślił, że wszystkie służby przygotowują się do zabezpieczenia ŚDM. Chodzi nie tylko o miejsca uroczystości, ale także zakwaterowania i pobytu pielgrzymów, dotyczy to m.in. dworców kolejowych. Dotyczy to Krakowa, Brzegów pod Wieliczką, Częstochowy, jak i Auschwitz-Birkenau, czyli wszystkich miejsc, w których będzie Papież Franciszek.

RS, PAP

NaszDziennik.pl