logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Spotkanie prokuratorów z rodzinami smoleńskimi

Poniedziałek, 20 czerwca 2016 (11:49)

Na wtorek, 21 czerwca, zaplanowano spotkanie przedstawicieli zespołu prokuratorów zajmujących się śledztwem ws. katastrofy smoleńskiej z bliskimi ofiar tej tragedii. Spotkanie odbędzie się w siedzibie Prokuratury Krajowej, która od kwietnia prowadzi to śledztwo.

Tematem spotkania – jak zapowiadano – ma być m.in. aktualny stan postępowania oraz kwestie ewentualnych ekshumacji ciał ofiar katastrofy. Spotkanie będzie zamknięte dla osób postronnych i mediów.

W początkach kwietnia – po sześciu latach – śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej przejęła od zlikwidowanej prokuratury wojskowej Prokuratura Krajowa; sprawa trafiła do zespołu ośmiu prokuratorów. Na jego czele stanął zastępca prokuratora generalnego prok. Marek Pasionek, kierownikiem zespołu został prok. Marek Kuczyński, zaś w jego skład wszedł m.in. dotychczasowy referent śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej ppłk Karol Kopczyk. Jednocześnie do PK przekazane zostały akta „będących w toku, zawieszonych i zakończonych postępowań” wyłączonych z głównego śledztwa lub z nim powiązanych.

W połowie kwietnia podczas konferencji prasowej prok. Pasionek, odnosząc się do całości śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej, wskazywał, że nie da się określić, jak długo może jeszcze potrwać to postępowanie. – Nie wykluczamy kontynuowania wątków, które zostały umorzone lub doczekały się odmowy wszczęcia śledztwa […] Nie ma żadnego horyzontu czasowego – zastrzegał.

Prokurator dodał, że musi być powołany zespół biegłych z zakresu medycyny sądowej, którzy zapoznaliby się z dokumentacją medyczną, m.in. z Rosji. Przypomniał, że w dokumentacji tej stwierdzono „liczne nieprawidłowości” wobec ok. 90 proc. ofiar katastrofy. – Prokurator nie może nad tym przejść do porządku dziennego – wskazywał.

Zapewniał, że obecnie nie są ani przygotowywane, ani planowane ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej. Jak mówił, „trwa bardzo intensywna, rzeczowa analiza zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego”. Zaznaczył, że „decyzja w sprawie ewentualnych ekshumacji będzie musiała być rozważona na późniejszym etapie”.

Prokurator informował wtedy też, że w pierwszej połowie maja planowane jest spotkanie prokuratorów z rodzinami ofiar katastrofy, podczas którego będą z nimi konsultowane m.in. kwestie ewentualnych ekshumacji. Wskazywał, że teoretycznie przeprowadzenie ekshumacji wbrew woli rodzin jest możliwe, ale zdaje sobie sprawę z „delikatności sytuacji”. – Szereg rodzin znam i jestem w stanie w sposób czysto ludzki ten ból towarzyszący tym rodzinom zrozumieć – podkreślał.

Ostatecznie zapowiedziane wówczas spotkanie zostało przełożone na trzecią dekadę czerwca. Jak tłumaczono – ponieważ w sprawie jest ponad dwustu pokrzywdzonych – aktualizacja adresów oraz konieczność wysłania powiadomień spowodowała niemożność wyznaczenia spotkania jeszcze w maju.

Śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej zostało w marcu przedłużone do 10 października 2016 r. jeszcze przez prokuraturę wojskową.

Kilkugodzinne spotkania prokuratorów z bliskimi ofiar katastrofy smoleńskiej były już organizowane na początkowym etapie śledztwa. W grudniu 2010 r. w takim spotkaniu – poza prokuratorami wojskowymi – uczestniczył ówczesny prokurator generalny Andrzej Seremet.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka oraz wielu wysokich rangą urzędników państwowych i dowódców wojskowych. Prokuratura wojskowa postawiła zarzuty dwóm rosyjskim kontrolerom lotów ze Smoleńska (nie zdołano im ich przedstawić) oraz dwóm wojskowym z rozwiązanego po katastrofie 36. pułku lotniczego. Własne śledztwo prowadzi strona rosyjska, która wiele razy podawała, że przed jego zakończeniem nie zwróci Polsce wraku Tu-154 i jego czarnych skrzynek.

RS, PAP

NaszDziennik.pl