logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Decyzja zapadła

Piątek, 8 lipca 2016 (19:44)

Aktualizacja: Piątek, 8 lipca 2016 (20:03)

Podjęliśmy decyzję o rozmieszczeniu czterech batalionów na wschodniej flance NATO: w Polsce oraz krajach bałtyckich – powiedział w piątek podczas konferencji prasowej na szczycie NATO w Warszawie sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg.

 

Jak wyjaśnił, Kanada będzie państwem dowodzącym batalionem na Łotwie, Niemcy – na Litwie, Wielka Brytania – w Estonii, a USA – w Polsce.

Stoltenberg powiedział, że wszystkie kraje NATO będą wspierały wzmocnioną wysuniętą obecność Sojuszu na wschodniej flance – cztery będą państwami ramowymi, cztery będą pełniły rolę gospodarza, a pozostałe będą wspierały to przedsięwzięcie w różny sposób. Sekretarz generalny zaznaczył, że obecność będzie trwała tak długo, jak trzeba. 

Przywódcy zebrani na szczycie NATO uznali też cyberprzestrzeń za nową sferę działań operacyjnych.

– Uznaliśmy cyberprzestrzeń jako nową sferę działań operacyjnych, taką jak przestrzeń powietrzna, morze i ląd. To oznacza lepszą ochronę naszej łączności, naszych misji i operacji, a także więcej uwagi położonej na ćwiczenia i planowanie w tym zakresie – oświadczył sekretarz generalny Sojuszu.

Według Stoltenberga to oznacza, że NATO wzmacnia swoją kolektywną obronę we wszystkich obszarach.

– Sojusznicy zostali też zobowiązani do wzmocnienia swej własnej obrony cybernetycznej oraz wymiany informacji i najlepszych praktyk – podkreślił szef Sojuszu.

Według szacunków NATO doświadcza codziennie około 200 milionów incydentów w swoich sieciach cybernetycznych oraz 200 poważnych prób wtargnięcia do sieci każdego miesiąca.

RP, PAP

NaszDziennik.pl