logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

Płacowy protest

Wtorek, 6 września 2016 (18:29)

Na 24 września planowana jest manifestacja organizacji pracowników medycznych.

 

W jej trakcie będą zbierane podpisy pod obywatelskim projektem ustawy o minimalnych płacach dla pracowników medycznych z uwzględnieniem postulowanych poziomów tych wynagrodzeń, w tym dla lekarzy specjalistów w wysokości trzech średnich krajowych, a dla lekarzy rezydentów – dwóch średnich krajowych.

Manifestacja organizowana jest przez Porozumienie Zawodów Medycznych, reprezentujące dziewięć ogólnopolskich związków zawodowych, oraz przedstawicieli izb i innych organizacji skupiających wszystkie zawody medyczne. Główne postulaty to poprawa płac pracowników ochrony zdrowia i natychmiastowy wzrost nakładów publicznych na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB.

– Do tej pory żaden rząd, czy to PO – PSL, czy też obecny, nie zrobił nic, by poprawić obecną sytuację w sektorze służby zdrowia. Tak nie może być. Dlatego będziemy protestować. Naszym głównym postulatem jest wzrost nakładów na ochronę zdrowia – z tym wiążą się inne, dotyczące m.in. wzrostu płac i stawki świadczeń medycznych – mówi Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. W ocenie związkowców, obecne środki budżetowe w wysokości 4,4 proc. PKB nie dają możliwości zapewnienia pacjentom skutecznego, opartego na wiedzy medycznej leczenia.

Jednak według ostatnich deklaracji Ministerstwa Zdrowia, przewidywany jest wzrost środków budżetowych na sektor zdrowotny – w 2017 r. wydatki na służbę zdrowia mają wynieść 4,38 proc. PKB, w 2018 r. – 4,58 proc. PKB, w 2019 r. – 4,79 proc., w 2020 r. – 4,99 proc.

Wzrost nakładów na system ochrony zdrowia do 6 proc. PKB ma nastąpić dopiero w 2025 r.

Środowiska medyczne oczekują wzrostu do 6,8 proc. PKB, co – według Światowej Organizacji Zdrowia – jest najniższym poziomem, jaki zapewnia bezpieczeństwo zdrowotne obywatelom. – Wspólny udział przedstawicieli wszystkich zawodów medycznych jest ważny, aby pokazać, że jesteśmy razem, że nie damy się podzielić i że zrobimy wszystko, aby poprawić sytuację ochrony zdrowia w naszym kraju – zauważa Bukiel.

W razie odrzucenia postulatów związkowcy przewidują eskalację działań protestacyjnych ze strajkiem generalnym w opiece zdrowotnej włącznie.

Ministerstwo Zdrowia nie odpowiedziało nam wczoraj na prośbę o ustosunkowanie się do zapowiadanego protestu.

Drogi Czytelniku,

zapraszamy do zakupu „Naszego Dziennika” w wersji elektronicznej

Anna Ambroziak

Nasz Dziennik