Nieopodal położonego nad Kanałem La Manche Calais znajduje się obozowisko, w którym przebywa 7-10 tys. migrantów z Azji i Afryki, usiłujących przedostać się do Wielkiej Brytanii. Kierowcy i właściciele ciężarówek skarżą się, że migranci stawiają na drodze przeszkody, by zatrzymać ich pojazdy, następnie forsują je, np. wdrapując się na dach.
„Zwracam się do pana ministra w związku z sytuacją, która wywołuje nasze głębokie zaniepokojenie, a dotyczy nasilających się incydentów z udziałem imigrantów przebywających w Calais i okolicach. Zgodnie z informacjami Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce, sytuacja polegająca na agresywnych zachowaniach imigrantów wobec polskich kierowców podróżujących przez Kanał La Manche nasiliła się w ostatnim czasie i przybiera formy bezpośrednich ataków, których skutki mogą okazać się tragiczne” – napisał Błaszczak w liście do szefa francuskiego MSW.
„Dlatego też zwracam się do pana ministra z prośbą o refleksję nad powyżej przedstawionym problemem oraz w następstwie podjęcie działań, które zapewniłyby bezpieczne otoczenie polskim obywatelom korzystającym z przejazdu przez Kanał La Manche” – napisał Błaszczak.
W połowie września premier Beata Szydło poinformowała, że prezydent Francji François Hollande zadeklarował sprawdzenie problemu polskich kierowców w Calais i podjęcie odpowiednich kroków.
We wtorek w Calais rozpoczęto prace związane z budową żelbetowego muru o wysokości 4 metrów. Ma on chronić dostęp do drogi, portu i tunelu pod La Manche. Mur o długości kilometra stanie kilkaset metrów od obozowiska.
Według władz departamentu Pas-de-Calais, mur po obu stronach głównej autostrady do portu w Calais ma być gotowy przed końcem roku. Wznoszony jest w ramach uzgodnionych w marcu przez Wielką Brytanię i Francję środków zwiększających zabezpieczenie połączenia z Francji do Wielkiej Brytanii przez kanał La Manche.

