Według informacji radia, ekshumacja ciał Lecha i Marii Kaczyńskich ma rozpocząć się nad ranem 14 listopada. W tym czasie zablokowany ma być dostęp na wzgórze wawelskie. Później szczątki mają być przewiezione pod eskortą policji do Zakładu Medycyny Sądowej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
– Tam, według naszych informacji z prokuratury, od razu mają się zacząć szczegółowe badania, przy wykorzystaniu najnowocześniejszego sprzętu – chodzi między innymi o przestrzenne zobrazowanie radiologiczne zwłok, a także o pobranie różnego rodzaju próbek – podaje RMF FM.
Stacja dodaje, że przeprowadzone będą także badania DNA, a po otrzymaniu ich wyników (być może już po kilkudziesięciu godzinach) planowany jest ponowny pogrzeb pary prezydenckiej.
W trzecim tygodniu listopada mają zostać przeprowadzone jeszcze co najmniej cztery ekshumacje: w Warszawie i Lublinie. Powołując się na informacje od śledczych, RMF FM twierdzi, że „przeprowadzenie wszystkich 83 ekshumacji ma nastąpić do końca roku”.
Poproszona przez PAP o potwierdzenie tych doniesień rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik powiedziała: „Nie komentujemy informacji niewychodzących z prokuratury”.
Konieczność zbadania wszystkich niespopielonych ciał ofiar katastrofy ogłosiła w czerwcu Prokuratura Krajowa, która w tym roku przejęła śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej od zlikwidowanej prokuratury wojskowej. Wskazała wówczas, że badania sekcyjne będą miały znaczenie dla określenia przyczyny śmierci ofiar, a także przyczyn katastrofy.
Część bliskich ofiar, którzy nie godzą się na ekshumację bliskich, zapowiada złożenie do sądu zażaleń na decyzję prokuratora i wniosków o zaniechanie czynności prokuratury.
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie rządowego samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi – 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Polska delegacja udawała się na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

