To bardzo nowoczesny, a jednocześnie niezwykle prosty sprzęt. Idealny dla obrony terytorialnej. Według informacji „Naszego Dziennika”, dziś mają być prowadzone pierwsze rozmowy na temat tej oferty w MON.
Pocisk FGM-148 Javelin (dosł. oszczep) produkują wspólnie amerykańskie koncerny Raytheon i Lockheed Martin. Firmy, które w kilku ważnych przetargach na sprzęt dla polskiej armii występują jako konkurenci, równie często działają wspólnie. Jako broń objęta ograniczeniami eksportowymi w USA javelin może być sprzedawany tylko na zasadzie porozumienia międzyrządowego o udostępnieniu amerykańskich nowoczesnych produktów wojskowych obcemu państwu (procedura FMS).
Obecnie javeliny ma 15 państw, w tym Czechy, Litwa i Estonia, a także m.in. Australia, Francja i kilka państw arabskich. Amerykanie szeroko używali tych pocisków w Iraku i Afganistanie, a ostatnio przekazali kilka Kurdom walczącym z Państwem Islamskim w Syrii.
– Javelin dzięki technologii „odpal i zapomnij” jest bardzo łatwy w obsłudze, niezawodny i skuteczny, wykazując 94-procentową celność trafień – zapewnia Joe Elmer z Lockheeda Martina.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

