Jak dowiedział się „Nasz Dziennik”, do Inspektoratu Uzbrojenia MON wpłynęły dwie wstępne oferty na „średni” samolot dla polskich VIP-ów. Obie proponują dostawę tego samego typu samolotu. Jedna z ofert to propozycja samych zakładów Boeinga, a drugą złożyła czeska firma Glomex MS s.r.o. z niemiecką Lufthansa Technik AG. Dwa pozostałe podmioty wcześniej zainteresowane udziałem w postępowaniu wycofały się. Z pozoru czesko-niemieckie konsorcjum jako pośrednik stoi na straconej pozycji w konkurencji z producentem samolotu. W rzeczywistości może być zupełnie inaczej. Spółki z grupy Lufthansy jako jednego z największych klientów Boeinga mogą wynegocjować niższą cenę na sam samolot, a następnie samodzielnie zamontować całe wyposażenie pod kątem oczekiwań docelowego odbiorcy, a także zaoferować własny serwis i pakiet szkoleniowy. Sam Boeing musiałby to wszystko zlecać swoim podwykonawcom. Tak czy inaczej obecne oferty nie zawierają jeszcze proponowanych cen ani szczegółów wykończenia. Negocjacje prowadzone równolegle z oboma podmiotami zaczną się już w poniedziałek.
MON oczekuje dostarczenia używanego samolotu mającego co najmniej 132 miejsca do listopada oraz dwóch fabrycznie nowych mających co najmniej 65 miejsc w 2020 i 2021 roku. Według informacji „Naszego Dziennika”, obaj oferenci gotowi są dostarczyć nowe maszyny już w 2019 roku.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

