Instytut Pamięci Narodowej opublikował wykaz 6467 jednostek archiwalnych wydzielonych z tzw. zbioru zastrzeżonego.
– Wiele materiałów, które wytworzyły służby specjalne komunistycznego państwa, pozostało tajne do dzisiaj – powiedział podczas prezentacji wykazu prezes IPN dr Jarosław Szarek.
– 28 lat temu przestała istnieć Polska Rzeczpospolita Ludowa, niesuwerenne, komunistyczne, totalitarne państwo. Spadek jednak po tym państwie trwał długo. Można powiedzieć: trwa do dzisiaj – dodał.
Po zmianach w przepisach przewidujących likwidację zbioru zastrzeżonego, co od dawna postulowali historycy, od wielu miesięcy trwa w IPN procedura przeglądu zgromadzonych tam akt, których jest ponad 20 tysięcy.
Członek Kolegium IPN prof. Sławomir Cenckiewicz podkreślił, że po utworzeniu IPN „powstało tak naprawdę równoległe archiwum” w Instytucie, a był nim właśnie tzw. zbiór zastrzeżony.
– Historycy mieli zamknięty dostęp do tych materiałów – wskazał. I dodał, że wiele dokumentów znalazło się tam zupełnie przypadkowo, ponieważ nie spełniały warunków posiadania znaczenia dla bezpieczeństwa państwa także po 1989 r.
– Losy zbioru są przedziwne, czasem decyzje dotyczące ulokowania pewnych materiałów są zupełnie niejasne – ocenia.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

