logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Samorząd przeciw szykanowaniu prezydenta Przemyśla

Piątek, 27 stycznia 2017 (10:28)

Sprawa zakazu wjazdu na teren Ukrainy przez prezydenta Przemyśla Roberta Chomę zatacza coraz szerszy krąg. Z interwencją do przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej zwrócił się marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl, którego zdaniem takie działania utrudniają dialog między Polską i Ukrainą.

Prezydent Przemyśla Robert Choma, który na zaproszenie Konsulatu RP we Lwowie 17 stycznia miał wziąć udział w tradycyjnym spotkaniu opłatkowo-noworocznym w Konsulacie RP we Lwowie, nie został wpuszczony na terytorium Ukrainy. Zakaz wjazdu wydała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).

W ocenie Piotra Tymy, prezesa Związku Ukraińców w Polsce, dodajmy związku finansowanego z kieszeni polskiego podatnika, jest to pokłosie tolerowania przez prezydenta Chomę zachowań antyukraińskich w Przemyślu.

W ocenie samego zainteresowanego, jak i środowisk patriotycznych i narodowych w Przemyślu jest nonsens nieodpowiadający faktom, a sama decyzja SBU jest akcją zamierzoną.

Mimo interwencji Konsulatu RP w Kijowie władze Ukrainy wciąż nie cofnęły decyzji i prezydent Robert Choma na Ukrainie jest wciąż persona non grata.

Ostatnio wiceszef MSZ Jan Dziedziczak na posiedzeniu sejmowej Komisji Łączności z Polonią i Polakami za Granicą – komentując działania ukraińskich władz zakazujące na okres pięciu lat wjazdu na teren tego państwa prezydentowi Przemyśla, stwierdził, że jeśli władze Ukrainy nie wycofają się z tej decyzji, to pod znakiem zapytania stawia to dalszą współpracę i dialog z Ukrainą na dotychczasowych warunkach.

Głos w sprawie zabrał też marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl, który wystosował list do przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej Oleksandra Hanuszczyna. Zdaniem marszałka Ortyla, takie działania personalne, podobnie jak akty wandalizmu w Hucie Pieniackiej czy w Bykowni, utrudniają dialog między Polską i Ukrainą. Przypomina, że dla Podkarpacia Ukraina jest jednym z najpoważniejszych partnerów zagranicznych, a zacieśnianie wzajemnych kontaktów i kooperacja na wielu płaszczyznach ma służyć nie tylko rozwojowi społeczno-gospodarczemu, ale także sprzyjać lepszemu poznaniu i zrozumieniu wzajemnych relacji obywatelskich.

Złowrogie incydenty w naszym kraju zawsze spotykały się  z naszym sprzeciwem i dezaprobatą. Z uznaniem przyjmujemy natomiast fakt, że ukraińska strona potępia podobne zachowania i akty wandalizmu, jakie wydarzyły się w Hucie Pieniackiej. Wszelkie tego typu formy po polskiej oraz po ukraińskiej stronie zorganizowane przez tzw. nieznanych sprawców mają na celu poróżnienie Polaków i Ukraińców poprzez uwypuklenie trudnych faktów z naszej wspólnej historii – czytamy w liście skierowanym do przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej.

– Jako Zarząd Województwa Podkarpackiego apelujemy, aby odrzucić niepotrzebne emocje i nie ulegać prowokacjom. Zwracamy się także o zachowanie rozwagi w podejmowaniu jakichkolwiek działań w tym zakresie. Ostatnie personalne ograniczenia w stosunku do prezydenta miasta Przemyśla pana Roberta Chomy utrudniają dalszy dialog oraz są dla nas niezrozumiałe – stwierdza marszałek Władysław Ortyl.

Mariusz Kamieniecki

NaszDziennik.pl