logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Procesem izolacji DNA z kości żołnierzy podziemia antykomunistycznego zajmuje się szczecińska baza ofiar totalitaryzmów Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Szukają legendy Podlasia

Piątek, 24 lutego 2017 (01:29)

Aktualizacja: Piątek, 24 lutego 2017 (01:29)

IPN bada szczątki z grobu por. Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”. Ciała jego brata „Żelaznego” wciąż nie odnaleziono.

Instytut Pamięci Narodowej przy współpracy z wojewodą lubelskim dokonał ekshumacji w grobie Taraszkiewicza w Siemieniu na Lubelszczyźnie w listopadzie zeszłego roku. Teraz trwają badania genetyczne, które mają potwierdzić tożsamość żołnierza Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

– Trwają badania – mówi „Naszemu Dziennikowi” Marcin Krzysztofik, naczelnik pionu archiwalnego w oddziale IPN w Lublinie. – Myślę, że zakończą się one już wkrótce, bo takie mamy sygnały – dodaje Waldemar Podsiadły, pełnomocnik wojewody lubelskiego ds. dziedzictwa narodowego i kombatantów.

Do ekshumacji Taraszkiewicza doszło z inicjatywy jego siostry Rozalii Taraszkiewicz-Otty z Malborka, która pragnie, aby ciało jej brata spoczęło we Włodawie.

Wojewoda lubelski Przemysław Czarnek zdecydował o sfinansowaniu prac mających zadośćuczynić prośbie siostry bohaterskiego żołnierza antykomunistycznego podziemia.

Taraszkiewicz-Otta podkreśla, że chciałaby, aby po tak wielu latach szczątki jej brata wróciły do rodzinnej Włodawy. Jej działania wspierają włodawski radny powiatowy PiS Mariusz Zańko i lokalny historyk Grzegorz Makus.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski

Nasz Dziennik