logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: arch./ -

Rodzina nadal zagrożona

Wtorek, 21 marca 2017 (01:18)

Samorządowcy z Zakopanego walczą o zmianę ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Prace nad nowelizacją utknęły w ministerstwie rodziny

Zakopane to dziś jedyne miejsce w Polsce, gdzie przepisy tej destrukcyjnej ustawy są martwe.

– Nie zgadzamy się z interwencyjnym odbieraniem dzieci, a także na inicjowanie jakichkolwiek działań bez wiedzy osób, których te posunięcia będą dotyczyły – podkreśla Andrzej Jasiński, wiceprzewodniczący Rady Miasta Zakopanego.

Radny w lipcu 2016 r. wszedł w skład zespołu powołanego przez ministerstwo rodziny, który ma na celu nowelizację fatalnej ustawy. Zarys projektu miał być gotowy do końca roku. Nie ma go do dziś. Samorządowcy nie kryją zaniepokojenia sposobem procedowania zmian w ustawie.

– Jesteśmy zdumieni tym, że ministerstwo nie dokonało analizy, czy na podstawie istniejących już aktów prawnych, tj. Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu postępowania cywilnego, ustawy o policji i innych można w sposób wystarczający chronić rodzinę. Rodzi się też pytanie, czy nie należy zmienić tych regulacji, by wyposażyć instytucje w odpowiednie narzędzia – niepokoi się Andrzej Jasiński.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Karolina Goździewska

Nasz Dziennik