Plan jest wzorowany na ukraińskim Majdanie, co jasno wskazuje na to, że opozycja nie chce czekać na wybory, aby odzyskać władzę, ale jest gotowa do wywoływania niepokojów społecznych, podsycania protestów, strajków, żeby odsunąć PiS od rządzenia krajem.
W sieci pojawiła się lista 16 kroków, które mają sparaliżować Polskę i przyczynić się przez to do zmiany władzy. To wskazuje, że nie sposób jest obecnych protestów przeciwko reformie sądownictwa nazywać „spontanicznymi” i „oddolnymi”.
Coraz częściej bowiem słyszymy, że w Polsce miałby zostać zorganizowany Majdan, który doprowadziłby do upadku rządu. A jak mogliśmy zobaczyć i usłyszeć na antenie telewizji publicznej – z wypowiedzi jednego z organizatorów protestów wynika, że nawet ofiary śmiertelne tej walki mogłyby być usprawiedliwione.
Instrukcja dla opozycji
Już podczas próby puczu w Sejmie, w połowie grudnia ubiegłego roku, można było w internecie znaleźć różnego rodzaju „dobre rady”, w jaki sposób obalić polski rząd. Dziś karierę robi cytowana już w wielu miejscach instrukcja opublikowana przez przewodniczącego Rady Fundacji „Otwarty Dialog” Bartosza Kramka. Do celów statutowych Fundacji, którą kieruje Lyudmyla Kozlovska, należy – jak czytamy na jej stronie internetowej – m.in. „obrona praw człowieka, demokracji i praworządności na obszarze postradzieckim”.
To, co radzi Bartosz Kramek, przedstawiający się jako „organizator misji obserwacji i wsparcia ukraińskiego społeczeństwa obywatelskiego w trakcie EuroMajdanu na przełomie 2013/14 roku, komentator radiowy i telewizyjny”, już się dzieje. – Niech państwo stanie: wyłączmy rząd! Czyli jak powstrzymać zamach PiS na rządy prawa w Polsce – głosi Kramek. I formułuje 16-punktową instrukcję działania, której realizacja poprzez m.in. zjednoczenie opozycji i działania zarówno na ulicy, jak i za granicą ma doprowadzić najpierw do paraliżu funkcjonowania państwa, a następnie do obalenia władzy.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

