Szansę na to daje projekt ustawy rozwiązującej problem odszkodowań za majątki pozostawione przez tzw. późnych przesiedleńców do Niemiec.
Pilnego przyjęcia ustawy chce Stowarzyszenie Patria Nostra. – Musimy coś z tą sprawą zrobić, skoro nie możemy się doczekać stosownych przepisów – mówi „Naszemu Dziennikowi” mec. Lech Obara, prezes Stowarzyszenia Patria Nostra.
– Sprawa ustawowego rozwiązania tego problemu trwa już dziesięć lat. Próbowaliśmy prawnie zabezpieczyć mieszkańców Warmii i Mazur przed roszczeniami tzw. późnych przesiedleńców. Nie udało nam się skutecznie ich zabezpieczyć. Dlatego jest nowy pomysł, nowy projekt. Mamy nadzieję, że to będzie do przyjęcia w polskim systemie prawnym – zaznacza poseł Iwona Arent (PiS).
Ustawa ma zostać wniesiona jako projekt poselski. Działania w tym kierunku prowadzi właśnie poseł Arent. – Muszę uzyskać akceptację klubu, będę rozmawiała z klubowymi prawnikami. Być może trzeba będzie jeszcze ten projekt poprawić – zastrzega.
Kroki na rzecz poparcia tego projektu będą podejmowane już we wrześniu, po zakończeniu wakacji sejmowych. – Chcemy, żeby ustawa weszła w życie najpóźniej do końca tej kadencji, ona jest potrzebna – zapewnia Iwona Arent.
Od wielu lat późni przesiedleńcy do Niemiec z Warmii i Mazur starają się w polskich sądach o zwrot pozostawionych nieruchomości albo o odszkodowanie. Majątki te zostały przejęte przez Skarb Państwa, a po 1990 r. często trafiały w ręce samorządu lub osób prywatnych.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

