logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: arch/ Inne

Oddaj hołd rotmistrzowi

Niedziela, 25 maja 2014 (19:20)

Aktualizacja: Niedziela, 25 maja 2014 (21:13)

W przypadającą dzisiaj 66. rocznicę śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego, oficera Armii Krajowej, uczestnika wojen 1920 i 1939 r., ochotnika do Auschwitz, odbędzie się spotkanie modlitewne oraz złożenie kwiatów pod murem więzienia mokotowskiego w Warszawie przy ul. Rakowieckiej.

– Po ofierze życia Witolda Pileckiego do nas należy dokończyć jego dzieło: odbudować ducha Narodu Polskiego. On po to powrócił do Polski. To była jego ostatnia misja w życiu. Jego ostatni meldunek. Odbudować ducha Narodu. Dlatego dla mnie tak ważnym dziełem są szkoły im. Witolda Pileckiego, bo tam wychowuje się młode pokolenie – podkreśliła w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Zofia Pilecka-Optułowicz, córka rotmistrza.

Pod więzieniem przy ulicy Rakowieckiej, gdzie w 1948 r. Witold Pilecki został zamordowany, o godz. 21.30 rozpocznie się wspólna modlitwa. Będzie w niej uczestniczyła także Zofia Pilecka, córka Niezłomnego Bohatera w walce o wolną Polskę.

– Odkąd dowiedziałam się o dacie i godzinie zabicia Ojca, zawsze tam wtedy jestem. Przez pierwsze lata spotykaliśmy się właściwie tylko w rodzinnym gronie, paliliśmy świeczki i wiecznie byliśmy pytani przez przechodniów, co się dzieje, dlaczego palimy tu znicze i się modlimy. Od trzech lat na Rakowiecką przychodzi rzesza ludzi, w przeważającej mierze młodych. Oni wszyscy chcą być wtedy przy rotmistrzu Pileckim – wyjaśnia Zofia Pilecka-Optułowicz.

Wcześniej o godz. 19.00 na cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach uczestnicy Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego złożyli kwiaty i zapalili znicze na kwaterze na Łączce. Następnie odbył się uroczysty przejazd przed więzienie mokotowskie przy ul. Rakowieckiej.

Cała rozmowa z Zofią Pilecką-Optułowicz dostępna jest tutaj.

MM

NaszDziennik.pl