logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Dość ogrywania Polaków

Czwartek, 26 czerwca 2014 (14:27)

Aktualizacja: Czwartek, 17 lipca 2014 (14:56)

Wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu, złożenie wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu prezesa NBP Marka Belki oraz zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Donalda Tuska to działania jakie w związku z aferą podsłuchową zapowiada Prawo i Sprawiedliwość.

- To jest wniosek składany w szczególnej sytuacji, wiadomo, że wczoraj premier uzyskał wotum zaufania w Sejmie, ale my jesteśmy głęboko przekonani, że jest to nasz obowiązek zarówno moralny, jaki i polityczny. Nie może być tak, że sprawa tej ogromnej afery została zbyta poprzez jedno nagłe głosowanie -  podkreślił na konferencji prasowej Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości. Zaznaczaył, że konstruktywne wotum nieufności da możliwość poważnej dyskusji.

Kandydatem na premiera rządu technicznego będzie ponownie prof. Piotr Gliński.

Jarosław Kaczyński zapowiedział jednocześnie złożenie wniosku o postawienie prezesa NBP Marka Belki przed Trybunałem Stanu, a także zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Donalda Tuska.

- Składamy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez premiera Tuska. Bo niezależnie od tych wykrętów, które tutaj słyszymy, z taśm prawdy wynika wyraźnie, że wiedział o aferze Amber Gold - powiedział Kaczyński. Dodał jednocześnie, że w jego przekonaniu naruszono „różne przepisy kodeksu karnego, przy czym fakt zatrudniania syna pana Donalda Tuska w firmie, która była związana z Amber Gold (OLT Expres - PAP), nasuwa wniosek, że może wchodzić w grę artykuł 231 paragraf drugi, czyli działanie dla uzyskania korzyści osobistej”. Kaczyński zastrzegł, że ocenę w tej sprawie zostawia wymiarowi sprawiedliwości.

Podczas wczorajszego  głosowania Sejm udzielił wotum zaufania rządowi PO - PSL z Donaldem Tuskiem na czele. Rząd poparło 237 posłów, przeciw wyrażeniu wotum zaufania opowiedziało się 203, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Jak podkreśliła w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl poseł PiS Elżbieta Rafalska, złożenie wniosku przez Tuska o udzielenie wotum zaufania to polityczny wybieg, by za wszelką cenę utrzymać władzę.

- Podczas wczorajszej debaty i głosowania premier Donald Tusk pokazał, że chce zawrócić rzekę, która płynie w kierunku rosnącego społecznego niezadowolenia Polaków. Społeczeństwo widzi, że władza nie potrafi wziąć odpowiedzialności za to, co robią i czego nie robią ministrowie tego rządu. Tego głosowania o wotum zaufania dla gabinetu Tuska nie można określić inaczej jak kolejny wybieg, kolejny rzut na taśmę. My jednak uważamy, że premier polskiego rządu nie jest od prowadzenia politycznych gier, ani od ogrywania Polaków, ale jego zadaniem jest uczciwe rządzenie krajem. A tego niestety nie robi. Dlatego też nasze stanowisko jest niezmienne: trzeba powiedzieć „dość” temu rządowi – podkreśliła poseł Elżbieta Rafalska, która dodała jednocześnie, że szansą na poważną debatę, podczas której Polacy dowiedzą się jak naprawdę wygląda sprawa afery podsłuchowej, jest głosowanie nad konstruktywnym wotum nieufności wobec rządu.

Marta Milczarska

NaszDziennik.pl