logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Little Savage (CC BY-SA 3.0) / Wikipedia

Mecz o nic w Madrycie

Wtorek, 18 marca 2014 (13:31)

Aktualizacja: Wtorek, 8 kwietnia 2014 (10:27)

W pierwszym meczu 1/8 Ligi Mistrzów Real Madryt rozbił Schalke Gelsenkirchen 6:1. Tylko kataklizm może pozbawić Hiszpanów awansu do dalszej rundy. Rewanż dziś o godzinie 20.45 na Santiago Bernabeu.

Zwycięstwo w pierwszym meczu 6:1 Realu nad Schalke pozbawiło Niemców jakichkolwiek szans na grę w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Zdobyczą bramkową w spotkaniu w Gelsenkirchen podzielili się Gareth Bale, Karim Benzema i Cristiano Ronaldo. Piłkarze „Królewskich” w tym podziale byli tak sprawiedliwi, że każdy z nich zapisał na swoim koncie po dwa trafienia. Schalke zdołało odpowiedzieć tylko jednym trafieniem. Ikera Casillasa pokonał Klaas-Jan Huntelaar.

Nie wydaje się, aby obie drużyny potraktowały ten mecz priorytetowo. Real, posiadając długą ławkę rezerwowych, z pewnością będzie chciał sprawdzić zmienników. Natomiast dla pogodzonego z porażką Schalke ważniejsza wydaje się sytuacja w Bundeslidze. Tam „Górnicy” ciągle walczą o wicemistrzostwo Niemiec oraz szanse gry w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów bez konieczności udziału w kwalifikacjach. W tych spotkaniach kibice mogą jeszcze oczekiwać emocji.

Mecz z Realem może być dobrą okazją do zaprezentowania swoich umiejętności przez Juliana Draxlera. Reprezentant Niemiec jest obecnie jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników młodego pokolenia. O jego podpis pod kontraktem biją się najlepsze kluby Europy.

Rafał Stefaniuk

NaszDziennik.pl