logo
logo

Zdjęcie: BishkekRocks/ Licencja: CC BY-SA 3.0/ Wikipedia

Atak na plaży w Susie w Tunezji

Piątek, 26 czerwca 2015 (18:43)

Aktualizacja: Sobota, 29 sierpnia 2015 (12:44)

Do 37 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych zamachów na plaży w tunezyjskim mieście Susa (Sousse). Wśród ofiar są zagraniczni turyści, w tym Brytyjczycy, Niemcy i Belgowie - poinformowało tunezyjskie ministerstwo zdrowia. 36 osób zostało rannych.

Według najnowszych doniesień napastnicy otworzyli ogień do plażowiczów w pobliżu hoteli Soviva i Imperial Marhaba. Rzecznik tunezyjskiego MSW Mohammed Ali Arui powiedział, że siły bezpieczeństwa zareagowały natychmiast, zabijając jednego z napastników. Drugi zbiegł.

Inna wersja wydarzeń, przedstawiona przez Agencję Reutera z powołaniem się na źródła w tunezyjskich siłach bezpieczeństwa i na naocznych świadków, mówi o „co najmniej jednym napastniku” w rejonie hotelu Imperial Marhaba. Napastnik, uzbrojony w kałasznikowa, zginął podczas wymiany ognia z siłami bezpieczeństwa.

Brytyjski turysta Gary Pine opowiedział telewizji Sky News o „masowej ucieczce” z plaży, kiedy padły strzały. Gościom w jego hotelu powiedziano najpierw, żeby pozamykali się w pokojach. Później poproszono ich o przejście do lobby. Inni naoczni świadkowie mówią o panice na plaży.

Susa nad Morzem Śródziemnym jest jednym z najpopularniejszych ośrodków wypoczynkowych w Tunezji, popularnym wśród turystów z Europy i z państw Afryki Północnej. Turystyka jest bardzo ważnym źródłem dochodów dla gospodarki tunezyjskiej.

W marcu islamiści zaatakowali muzeum Bardo w Tunisie, zabijając ponad 20 zagranicznych turystów. Wśród zabitych byli m.in. turyści z Polski, Japonii, Francji i Włoch. Podczas operacji sił specjalnych zginęli też dwaj napastnicy.

– Wśród poszkodowanych w piątkowym ataku terrorystycznym w kurorcie Susa nie ma obywateli polskich, którzy wyjechali do Tunezji z polskimi biurami podróży – poinformował PAP rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski i podkreślił, że polska placówka w Tunezji nadal monitoruje sytuację. 

Rzecznik przypomniał o ostrzeżeniu MSZ, które odradza wyjazdy do Tunezji. Podkreślił, że rejon Susy jest jednym z tych, które są zagrożone zamachami terrorystycznymi. Inne miejsca wskazywane w ostrzeżeniu ministerstwa to miejscowości Bizerte, Tabarka, Hammamet, Tunis oraz wyspa Dżerba. MSZ zdecydowanie odradza podróże także na tereny przygraniczne z Libią i Algierią.

Ministerstwo zaleca wyjeżdzającym lub planującym wyjazdy zagraniczne rejestrację podróży na portalu Odyseusz. 

RS, PAP

NaszDziennik.pl