– Nieprzebrane tłumy ludzi są najlepszym dowodem na to, że Franciszek jest dobrze przyjmowany w ojczystych stronach Jana Pawła II. Postać tego ostatniego jest zresztą wciąż bardzo żywa w pamięci i sercach swoich rodaków” – napisała wydawana w Buenos Aires gazeta, która do stolicy Małopolski wysłała korespondenta.
Argentyński dziennik przypomina, że do Krakowa przybyła duża liczba młodzieży ze 180 państw świata, a na Błoniach z Franciszkiem modliło się w czwartek około 600 tys. dziewcząt i chłopców. – Inny tłum, liczony na pół miliona ludzi, powitał radośnie Papieża w sanktuarium na Jasnej Górze, w duchowej stolicy najbardziej katolickiego kraju Europy – napisał „Clarin”, odnotowując, że Papież nie ucierpiał po upadku podczas Mszy św. w Częstochowie.
Czołowy dziennik z ojczyzny Franciszka odnotowuje, że Papież jest dobrze odbierany przez zwyczajnych Polaków. Cytuje uczestniczących w ŚDM młodych Argentyńczyków, którzy również zostali bardzo dobrze przyjęci w szkołach oraz prywatnych domach i potwierdzają sympatię gospodarzy wobec pochodzącego z Ameryki Południowej Ojca Świętego.

