W wywiadzie dla gazety „Handelsblatt” Steinmeier ostrzegł, że pokój w Europie, traktowany w ostatnich dekadach jako coś oczywistego, jest znów zagrożony.
– Troska o bezpieczeństwo Europy znajduje się w centrum naszej politycznej agendy, choć jeszcze kilka lat temu trudno było to sobie wyobrazić – powiedział szef niemieckiej dyplomacji.
Jego zdaniem, konfrontacja między blokami odczuwalna była już przed konfliktem na Ukrainie „nie jako antagonizm między komunizmem i kapitalizmem, lecz jako spór o właściwy społeczny porządek – o wolność, demokrację, praworządność i prawa człowieka, a także jako zmagania o geopolityczne strefy wpływów”.
Steinmeier skrytykował Rosję, która – jak zaznaczył – anektując Krym, „podważyła fundamentalne zasady europejskiego ładu pokojowego”.
Szef MSZ Niemiec jest gospodarzem nieformalnego spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów OBWE. Do Poczdamu ma przyjechać 40 szefów dyplomacji, w tym Witold Waszczykowski. USA i Rosja będą reprezentowane przez przedstawicieli niższego szczebla. Tematem obrad ma być m.in. sytuacja na Ukrainie. Steinmeier zamierza przedstawić kolegom z innych krajów swoją nową inicjatywę rozbrojeniową.

