logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: DALIBRI_cc.3.0/ Wikipedia

Niemcy nie chcą gender w szkole

Piątek, 10 stycznia 2014 (11:33)

Dziesiątki tysięcy rodziców w Badenii-Wirtembergii w specjalnej petycji sprzeciwiają się rządowym planom wprowadzenia do szkół genderowskiego i promującego homoseksualizm programu edukacyjnego.  

Petycję do rządu kraju związkowego Badenia-Wirtembergia podpisało już 65 tys. osób. Rodzice nie chcą, by w programie szkolnym szerzej został ujęty temat homoseksualizmu, co niesie za sobą dokument rządu pt. „Akceptacja seksualnej różnorodności”. Program ten realizowany miałby być w szkołach od roku 2015 – informuje portal Deutsce Welle.

Podpisy pod petycją wciąż są zbierane i organizatorzy tej akcji spodziewają się, że do końca stycznia uda im się zebrać ich sto tysięcy.

Rodzice uważają, że plany centro-lewicowego rządu mają na celu „pedagogiczne, moralne i ideologiczne przekształcenie duchowe w szkołach ogólnokształcących”.

Mimo że petycja cieszy się ogromnym poparciem, inicjator akcji – nauczyciel jednej ze szkół średnich z Nagold – został oskarżony przez władze oświatowe o popełnienie czynu karalnego i obecnie toczy się przeciw niemu postępowanie. Jednocześnie ministerstwo kultury i oświaty Badenii-Wirtembergii uważa, że twierdzenia nauczyciela są „fałszywe i dyskryminują mniejszości”.

Oburzeniem i sprzeciwem rodziców zaskoczeni są politycy rządzącej w Badenii-Wirtembergii koalicji socjaldemokratów (SPD) i partii Zielonych.

Politycy SPD ocenili, że „petycja przesycona jest duchem absolutnego braku tolerancji i pod względem pedagogicznym i politycznym jest totalnym dnem” – cytuje portal dw.de.  

Z kolei w kręgu polityków chadecji rozległy się głosy, by zamiast o homoseksualizmie w szkołach nauczano o wartościach i normach.

MM

NaszDziennik.pl