logo
logo

Zdjęcie: dars84/CC/Flickr/ -

Gigantyczne złoża pod wodą

Poniedziałek, 6 sierpnia 2012 (06:16)

W Izraelu odkryto gigantyczne złoża gazu. Szacuje się je na 240 mld dolarów. Jak oceniają eksperci, znajdujące się pod dnem Morza Śródziemnego zasoby wystarczą krajowi na 150 lat.

O tym, że Izrael ma duże złoża gazu, mówiło się już od wielu miesięcy. Do tej pory różne firmy wydobywcze i instytuty geologiczne oceniały ich wartość na 95 mld dolarów. Obliczano, że gazu wystarczy krajowi na 20 lat.

Najnowsze pomiary wykazały jednak, że surowca jest znacznie więcej, niż początkowo sądzono: 760 mld metrów sześciennych. Oznacza to, że złoża wystarczą temu krajowi nie na dwie dekady, ale nawet na prawie półtora wieku.

Gigantyczne złoża odkryły firmy Noble Energy i Delek Group. Gazu jest tak dużo, że niewykluczone, iż Izrael zdecyduje się na eksport.

Izraelski minister ds. energii, zapowiadając w minionym tygodniu, że do końca miesiąca jego resort ogłosi plan wydobycia złóż, zastrzegł jednak, że w pierwszej kolejności gaz będzie wydobywany na potrzeby rynku wewnętrznego. Ma to pozwolić na uniezależnienie się od zewnętrznych dostawców. Nadwyżki będą mogły być eksportowane.

Eksperci podkreślają jednak, że poprzedzić to będą musiały ogromne inwestycje w infrastrukturę. Sama tylko budowa instalacji do skraplania gazu, która pozwoli sprzedawać surowiec za granicę, pochłonie 5 mld dolarów. Kolejne dziesiątki milionów trzeba będzie przeznaczyć na zakup statków bądź też budowę gazociągów, którymi gaz będzie transportowany, a także na zapewnienie instalacjom ochrony przed ewentualnymi atakami terrorystycznymi.

Kilka miesięcy temu Hezbollah zapowiedział zamachy na złoża gazu na spornych akwenach Morza Śródziemnego. Odkrycie olbrzymich złóż niesie jednak za sobą także duże ryzyko polityczne, grożące wybuchem konfliktu.

Plany wydobywcze Izraela już zakwestionował Liban, wskazując, że obszar, na którym odkryto podmorskie złoża, zgodnie z ustaleniami z 1948 r. należy do jego wyłącznej strefy ekonomicznej. W związku z tym Izrael zapowiedział, że wystąpi do ONZ o wyznaczenie granicy swojej wyłącznej strefy ekonomicznej na wodach Morza Śródziemnego.

MBZ

Nasz Dziennik