logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: arch./ Inne

Był kapłanem z powołania

Poniedziałek, 29 września 2014 (09:39)

 

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

 

Z Władysławą Anną Jamróz, poetką, pisarką, siostrą zamordowanego księdza Józefa Jamroza, rozmawia Sylwia Rejmentowska

 

Trwa XII edycja Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego i Literackiego „O autentyczną wiarę” i „O ludzkie serce człowieka” poświęconego ks. kan. Józefowi Jamrozowi. Dlaczego historia życia tego kapłana jest dla wielu ludzi inspiracją do pisania, tworzenia i wspomnień?

- Mojego brata, księdza, bestialsko zamordowano w grudniu 2001 r. w Jelczu-Laskowicach. Była to ogromna rozpacz nie tylko dla rodziny, ale też dla parafian i wszystkich, którzy go znali. Brat był cenionym kapłanem z autentycznego powołania. Mówił piękne homilie i był sprawiedliwym księdzem, pomagał biednym. Był jednocześnie patriotą. Odprawiał Msze św. za Ojczyznę. Gromadził ludzi na Eucharystiach w zakładach i fabrykach. Głosił treści, które nie podobały się władzy. Dlatego też w 2001 roku przeniesiono brata na parafię, „aby uciszyć go”, nie dopuszczono go też do głoszenia homilii. Po jakimś czasie wydelegowano go na parafię do Jelcza-Laskowic. Kiedy planowano zamordować mojego brata, najpierw sprawcy otruli psa, który został na parafii po poprzednim księdzu.

Skąd inicjatywa zorganizowania ogólnopolskiego konkursu poetyckiego i literackiego?

- Pierwszy konkurs został zorganizowany dwa lata po śmierci brata. Odbył się on w 2003 r. w Muzeum w Rabce-Zdroju, dzięki poecie Janowi Fudali oraz poetom Zagórza i Podhala. Organizowali oni już wcześniej wieczory poetyckie i święta poezji góralskiej. Zorganizowali też święto poświęcone pamięci ks. kanonika Józefa Jamroza, kapłana i męczennika, w Muzeum Rabczańskim. Konkurs od początku cieszył się dużym zainteresowaniem, bo ludzie byli oburzeni morderstwem kapłana. Mówiono o moim bracie, że jest „góralskim księdzem Popiełuszką”. Wtedy też zainicjowano pomysł, żeby kolejne edycje ogólnopolskich konkursów odbywały się corocznie.

Jaką wymowę mają hasła konkursu?

- Brat często powtarzał: „Dlaczego w ludziach nie ma autentycznej wiary?”. Troszczył się o tę prawdziwą wiarę, zachęcał ludzi i pokazywał drogę do głębokiego przeżywania wiary i życia zgodnie z Ewangelią. Drugie hasło „O ludzkie serce człowieka” dodałam, żeby temat konkursu był zrozumiały także dla młodszych uczestników. Dzieci piszą wiersze, opowiadania o dobroci, życzliwości, o przyjaźni. Nawet jak ktoś zaopiekuje się jakimś zwierzątkiem czy pomoże mamie, babci, to może o tym napisać. Niby są to drobiazgi, ale jakże ważne na co dzień. Proste rzeczy, ale składające się na całość, żeby mieć serce dla drugiego człowieka. Różne są te prace, a każda z nich świadczy o tym, że dzieci rozumieją sens bycia dobrym człowiekiem.

Do kogo jest adresowany konkurs?

- Właściwie każdy może wziąć w nim udział, bo rozstrzygany jest w oddzielnych kategoriach dla młodzieży, dzieci i dorosłych. Jako prace konkursowe można przesłać wiersze i opowiadania o tematyce religijnej lub mówiące o ludzkiej dobroci, życzliwości oraz o staraniach, aby być prawdziwym człowiekiem. Można także napisać wspomnienia o ks. Józefie Jamrozie. Otrzymujemy też prace plastyczne z przedszkoli. Dzieci malują serduszka albo zdarzenia o pomaganiu innym. Przychodzą również prace malarskie. Prace będą przyjmowane jeszcze do 30 września 2014 r. Więcej o konkursie oraz regulamin został zamieszczony na stronie www.morderstwokaplana.com.

Napisała też Pani książkę upamiętniającą życie zamordowanego brata...

- Książkę zatytułowałam „Kapłan męczennik ks. Józef Jamróz″. Opisałam w niej życie mojego brata, ale też informacje o konkursie. Zamieściłam wiersze i wspomnienia. W oddzielnym rozdziale można zapoznać się z twórczością dzieci. 

Dziękuję za rozmowę.

Sylwia Rejmentowska

NaszDziennik.pl