logo
logo

Zamyślenia wielkopostne 2015 „Wiarą znudzonemu”

Zdjęcie: Luca/ Licencja: CC BY-SA 3.0/ Wikipedia

Całe życie Was szukałem

Środa, 18 marca 2015 (02:14)

Zamyślenia wielkopostne 2015 „Wiarą znudzonemu”

 

Kardynał Karol Wojtyła,
gdy został Papieżem,
miał 58 lat.
Zapowiadał się długi pontyfikat.
Mocny, wysportowany narciarz,
doświadczony wojną,
nauką i pracą,
dokonał wiele.
Zamach na Jego życie
mocno osłabił Jego zdrowie.
Widać to było,
że za każdym przybyciem
do nas był słabszy fizycznie,
choć mocniejszy duchem
i gorliwszy w posługiwaniu.

Widzieliśmy Go jeszcze
przez okno kliniki Gemelli.
Pokazał się nam też w Niedzielę Palmową,
ale nie mógł już mówić,
pozdrowił nas tylko
gałązką palmową.
Nie był już na
Drodze Krzyżowej w Koloseum.
W kaplicy mocno przytulał krzyż.
Pozwólcie mi odejść
do Domu Ojca!
Tłumy pielgrzymów
na placu Świętego Piotra
trwały na modlitwie.

Wiedział o tym
Ojciec Święty.
Ponoć kazał napisać:
Całe życie Was szukałem, teraz Wy przyszliście do mnie.
Dziękuję. W oknie pokoju
Ojca Świętego
całą noc paliło się światełko,
delikatny płomień życia.
Cały świat się modlił:
Zachowaj nam Go, Panie!

Tam, w pokoju, działo się
misterium życia i śmierci.
Kończy się życie,
kończy się czas,
kończy się wiara,
spełnia nadzieja,
zaczyna się wieczność.

Człowieku wiarą znudzony,
Papież umiera!
– więc zapalcie Mu
światłość wiekuistą.
Aleś drań!

Nasz Dziennik