Jaki jest cel Ogólnopolskiej Franciszkańskiej Olimpiady Wiedzy o św. Maksymilianie, której finał odbywa się dzisiaj w Siedlcach?
– Celem Ogólnopolskiej Franciszkańskiej Olimpiady Wiedzy o św. Maksymilianie jest propagowanie postaci i dzieła św. Maksymiliana – wielkiego Polaka i Franciszkanina, który całe swoje życie poświęcił Panu Bogu i szerzeniu kultu Niepokalanej, a kiedy przyszedł moment próby, nie zawahał się oddać życia za drugiego człowieka. Ponadto olimpiada służy propagowaniu idei, którą żył św. Maksymilian, i owocu jego działalności – Stowarzyszenia „Rycerstwo Niepokalanej”.
Jaką formę przyjmuje i do kogo jest skierowana olimpiada?
– Olimpiada składa się z trzech części. I część stanowi konkurs plastyczny, w którym biorą udział uczniowie szkół podstawowych. Tematem przewodnim w tym roku był „Rozkwit Niepokalanowa”, który uczestnicy olimpiady mieli za zadanie zilustrować na podstawie fragmentu książki Marii Kączkowskiej pt. „Ojciec Kolbe”. Konkurs odbywał się w dwóch kategoriach wiekowych: klasy 0-III, klasy IV-VI, a uczniowie mieli do wyboru pięć technik plastycznych. Konkurs został rozstrzygnięty w listopadzie ubiegłego roku, natomiast od grudnia odbywała się olimpiada dla szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Na początku grudnia odbył się I etap – szkolny Olimpiady Wiedzy o św. Maksymilianie, a na początku marca został rozstrzygnięty II etap – diecezjalny. Teraz mamy III etap – finałowy, który odbywa się w klasztorze OO. Franciszkanów w Siedlcach. Dzisiaj poznaliśmy laureatów wśród gimnazjalistów, natomiast jutro nastąpi rozstrzygnięcie rywalizacji wśród uczestników ze szkół ponadgimnazjalnych.
To już IX edycja olimpiady. Skąd wziął się pomysł i jakie były początki?
– Inicjatorem olimpiady był klasztor OO. Franciszkanów i parafia pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Siedlcach, a pomysłodawcą od lat sprawujący funkcję proboszcza tej parafii: o. Zdzisław Beń. Natomiast tym, który przed dziewięcioma laty zrealizował plan i zorganizował pierwszą edycję olimpiady był o. Grzegorz Maria Szymanik. Początkowo olimpiada ograniczała się swoim zasięgiem do szkół w Siedlcach i okolicach. Z czasem idea rozszerzyła się na całą diecezję siedlecką, a następnie objęła swym zasięgiem Prowincję Warszawską Franciszkanów, a więc centralną i wschodnią Polskę. Natomiast od czterech lat olimpiada ma zasięg ogólnopolski, a jej organizatorem obok klasztoru OO. Franciszkanów w Siedlcach są trzy Kurie Prowincjalne Ojców Franciszkanów w Polsce z siedzibami w Krakowie, Warszawie i Gdańsku oraz Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Jakie zainteresowanie towarzyszyło obecnej olimiapdzie?
– O zainteresowaniu najlepiej mówią liczby. Wystarczy tylko wspomnieć, że spośród szkół podstawowych w konkursie plastycznym udział wzięło ponad dwa tysiące uczniów. Natomiast w olimpiadzie dla szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych wzięło udział ponad tysiąc uczniów, z czego do ścisłego finału w obu kategoriach zakwalifikowało się ok. 60 osób.
Jaki jest poziom wiedzy wśród uczestników tegorocznej rywalizacji?
– W mojej ocenie, poziom jest wysoki. Przykładem, który pokazuje, jak szeroką wiedzą należało się wykazać, chcąc osiągnąć jak najlepszy wynik, jest pytanie z finału tegorocznej olimpiady dla szkół gimnazjalnych, gdzie należało wymienić z imienia i nazwiska wszystkich założycieli Rycerstwa Niepokalanej. Jedna z uczestniczek odpowiedziała błyskawicznie, dokładnie i precyzyjnie. To pokazuje, że młodzież posiada ogromną wiedzę i to, co wydaje się trudne, młodzi ludzie bez problemu sobie przyswajają i co ważne, potrafią się tą wiedzą posługiwać.
Przygotowując się do olimpiady, chyba trudno zapoznać się z całym dorobkiem św. Maksymiliana…?
– Bez wątpienia to trudne zadanie. Zdajemy sobie z tego sprawę i mamy świadomość, że w ciągu jednego roku młodzież nie zdoła poznać w pełni św. Maksymiliana. Dlatego wielu młodych ludzi wielokrotnie uczestniczy w olimpiadzie. Kiedy rozmawiamy z uczestnikami, to mamy okazję usłyszeć, że poprzez lektury, które są obowiązkowym materiałem, z jakim należy się zapoznać, przygotowując się do kolejnych etapów, młodzież niejako dotyka postaci św. Maksymiliana. Dla wielu jest to jednak dopiero początek poznawania osoby i dzieła, ale także zachęta do przemiany własnego życia na wzór św. Maksymiliana Kolbego. Sądzę, że jest to bardzo optymistyczna wiadomość. To pokazuje, że młodzi ludzie niekoniecznie koncentrują się tylko na tym, aby wykazać się wiedzą w rywalizacji ze swoimi rówieśnikami, zdobyć jak najlepsze miejsce i nagrody, ale ważne jest dla nich wykorzystywanie zdobytej wiedzy w swoim życiu.
Biorąc udział w tym przedsięwzięciu nie ma przegranych…
– To prawda, tu nie ma przegranych. Dzisiaj, podsumowując finał, gratulowałem gimnazjalistom uczestnictwa w olimpiadzie. Już bowiem sam udział, pogłębianie wiedzy o tej wielkiej postaci duchowego przewodnika, jakim bez wątpienia jest dla nas św. Maksymilian Maria Kolbe, i próba zakorzeniania idei, jakie głosił i sam nimi żył, w nasze życie, jest już samo w sobie wielkim zwycięstwem. To z kolei daje nadzieję i Boże błogosławieństwo do kroczenia właściwymi drogami i czynienia dobra na wzór św. Maksymiliana.
Co takiego św. Maksymilian zaproponował młodym, że mimo upływu lat i wszechobecnego tzw. postępu idee głoszone przez tego franciszkańskiego świętego wciąż zachwycają i przyciągają?
– Już samo jego zakonne imię Maksymilian mówi, że człowiek ten był maksymalistą, nie bazował na minimum. Dzisiaj, kiedy w świecie jest propagowany czy lansowany minimalizm, bylejakość, kiedy słyszymy, że może nie warto się uczyć, że szkoda czasu na czytanie książek; młodzież, która uważa inaczej, że życie ma jednak sens, i przygląda się św. Maksymilianowi, jego pracy, i widzi, jak Pan Bóg mu w tym wysiłku błogosławił, taka młodzież chce piąć się górę i wyznaczać sobie szczytne cele, a przy tym wszystkim nadzieję pokłada w Panu Bogu i Matce Najświętszej. Takie podejście daje ogromne szanse, że wytyczone nawet niełatwe cele uda się osiągnąć z Bożą pomocą. Zatem lektury, które służą przygotowaniu do olimpiady o św. Maksymilianie służą jedynie pewnej mobilizacji, są niejako początkiem do lepszego, głębszego życia opartego na wartościach, a sam św. Maksymilian Maria Kolbe staje się pewną trampoliną do pokonywania codziennych trudności i granic w drodze do celu, jakim jest Pan Bóg. Ogólnopolska Franciszkańska Olimpiada Wiedzy o św. Maksymilianie jest okazją, żeby zmienić swoje spojrzenie na świat i otaczającą nas rzeczywistość.

