logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: arch./ Inne

Ewangelia

Niedziela, 26 kwietnia 2015 (08:57)

Aktualizacja: Niedziela, 26 kwietnia 2015 (08:57)

Dz 4,8-12; Ps 118 (117); 1 J 3,1-2; J 10,11-18

IV niedziela wielkanocna

Jezus powiedział: „Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza. Najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je potem znów odzyskać. Nikt mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca”.

J 10,11-18


 

Dobry Pasterz

Czwarta niedziela wielkanocna tradycyjnie nazywana jest Niedzielą Dobrego Pasterza. Kościół modli się za kapłanów, o dobre i liczne powołania. Stawia im za wzór Jezusa, który oddaje życie za swoje owce, pozostaje do ich dyspozycji. Jest to zupełnie inny rodzaj przywództwa niż to, które znamy z codzienności. Nie polega na dominacji, podporządkowywaniu sobie innych, ale na służbie – ofiarnej i bezinteresownej, posuwającej się aż do granicy całkowitej rezygnacji z siebie. Postawa Dobrego Pasterza zostaje zestawiona z postawą najemnika. Najemnik w obliczu niebezpieczeństwa, które zagraża jemu czy innym, ratuje się ucieczką. Taka jest jego natura. Nie zależy mu na owcach, lecz na ocaleniu siebie.

W sposób naturalny postać Dobrego Pasterza prowokuje pytania o znaczenie i jakość prowadzenia wiernych w Kościele. Kościół ma swojego Przywódcę – jest nim Jezus Chrystus. Rolą pasterzy jest ukazanie koncepcji życia, której przyjęcie będzie zarazem wyborem drogi. Mają prowadzić do Zmartwychwstałego. Modlimy się dziś o dobrych pasterzy, ofiarnych i cierpliwych, odważnych i gotowych do składania ofiary z siebie. Potrafiących słuchać i niosących mądrość, której świat dać nie może.

 

Ks. Paweł Siedlanowski

Nasz Dziennik