W homilii ks. abp Hoser powiedział, że Bóg kocha człowieka swoim kosztem. – Jezus wziął na siebie cały grzech tego świata, a więc i całe ludzkie cierpienie – od początku stworzenia aż po dzień Sądu Ostatecznego. Dzisiejsza medycyna jest w stanie udowodnić, że krwawy pot Chrystusa w czasie Modlitwy w Ogrójcu to nie jest jakiś mit czy opowieść. Bóg naprawdę cierpiał aż do takiego stopnia, stając się dla nas, jak mówi prorok Izajasz, wręcz „robakiem wdeptanym w ziemię” – powiedział ks. abp Hoser.
Zwrócił uwagę, że wielkość cierpienia zależy do ludzkiej świadomości. – Ten, kto ma ją większą i szerszą, ten zdecydowanie więcej cierpi. Jezus jako Stwórca i Zbawiciel tego świata miał ją nieporównywalnie głębszą niż wszyscy ludzie razem wzięci, stąd Jego męka była również nieporównywalnie cięższa – zauważył kaznodzieja.
Podkreślił, że Bóg towarzyszy człowiekowi w jego cierpieniu. – W swoim Synu, Synu Człowieczym, dalej idzie On poprzez historię świata i cierpi z wszystkimi cierpiącymi, niosąc ich krzyż na sobie – przekonywał ks. abp Hoser.
Po Liturgii Najświętszy Sakrament został przeniesiony do Grobu Pańskiego.
Krzyż świadectwem Miłości Boga
Sobota, 26 marca 2016 (11:19)
Krzyż jest najbardziej czytelnym świadectwem Miłości Boga wobec człowieka – podkreślił ks. abp Henryk Hoser. W Wielki Piątek biskup warszawsko-praski przewodniczył Liturgii Męki Pańskiej w konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na stołecznym Kamionku, świątyni będącej wotum wdzięczności za zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej.

