Ks. dr Franciszek Ślusarczyk, rektor sanktuarium, przywitał wszystkich uczestników czuwania. – Właśnie przy sercu Jezusa Miłosiernego chcemy kształtować nasze serca, by były otwarte na pełnienie Jego woli, by stawały się coraz bardziej miłosierne – powiedział.
Rektor sanktuarium zachęcał wiernych do przejścia przez Bramę Miłosierdzia i wypełnienia warunków, by otrzymać odpust zupełny. – Niech to będzie takie bardzo osobiste przejście przez Bramę Miłosierdzia połączone z dziękczynieniem za łaskę wiary, za chrzest... On ma do nas ogromne zaufanie. Niech podczas tego spotkania będzie dużo dziękczynienia – apelował, prosząc o wielką modlitwę w intencji zbliżających się Światowych Dni Młodzieży. – By te ŚDM przyniosły jak najpiękniejsze owoce – mówił kapłan.
Oficjalnie spotkanie w Łagiewnikach rozpoczęło się o godz. 21.00 Apelem Jasnogórskim. Następnym punktem były konfrencje. Pierwszą wygłosiła Beata Grzyb na temat „Mój przyjaciel, św. Ojciec Pio”. Drugi wykład dotyczył charyzmatu świętego spowiednika o. Leopolda Mandicia.
W programie znalazła się także Msza św., Koronka do Bożego Miłosierdzia oraz czuwanie modlitewne.
Do Łagiewnik przybyło na nocne czuwanie ze św. Ojcem Pio kilka tysięcy osób, m.in. z Warszawy, Chełma Lubelskiego, Łukowa, Jasła, Nowego Miasta, Lipnicy Murowanej, Jarocina, Ostrowca Świętokrzyskiego, Wrocławia, Sosnowca, Bydgoszczy, Żor, Tenczyna, Bliznego, Rzeszowa, Stalowej Woli, Kalisza, Rzeszowa, Szczawnicy oraz Krosna. Wielu stało w dużej kolejce, by uczcić relikwie św. Ojca Pio: habit i rękawiczkę oraz św. O. Leopolda. – To dla mnie wielkie przeżycie. Przyniosłam Ojcu Pio wszystkie moje problemy i troski. Mam nadzieję, że mi pomoże – powiedziała nam pani Krystyna.
Galerię z wydarzenia znajdziesz TUTAJ.

