– Przygotowaliśmy takie miejsce pamięci i zgromadziliśmy tu pamiątki po ks. Bukowińskim. Są tu m.in. relikwie pierwszego stopnia – kość przyszłego błogosławionego. Zobaczyć można także relikwie drugiego stopnia: ornat czy marynarkę. Są tu także obrazki prymicyjne i jego różaniec. Cały pokój wygląda tak jak ten, w którym kiedyś mieszkał ks. Bukowiński – mówi nam ks. Jan Nowak, postulator w procesie beatyfikacyjnym Apostoła Kazachstanu.
W Centrum w Zagórniku zobaczyć można także wiele zdjęć ks. Władysława Bukowińskiego oraz zapoznać się z dokumentami procesu beatyfikacyjnego. Każdy, kto odwiedza ten dom, może wpisać się do pamiątkowej księgi – już teraz zostało zapisanych w niej wiele próśb i podziękowań od czcicieli Sługi Bożego. Jedno z pomieszczeń zostało poświęcone zesłańcom. Tam na mapie można zapoznać się z drogą zesłania ks. Władysława.
Nieopodal Centrum, przy domku oazowym, powstał Park Miłosierdzia. Zostały w nim umieszczone wszystkie stacje życia ks. Bukowińskiego – od Berdyczowa, przez Kraków, Rabkę, Suchą Beskidzką, aż po Wschód.
– W 2007 roku założyłem Stowarzyszenie im. ks. Bukowińskiego „Ocalenie”. Jego zadanie to właśnie ocalić od zapomnienia Sługę Bożego, bo ks. Bukowiński był niejako zapomniany. Przypomniał nam o nim dopiero św. Jan Paweł II. Stąd powstał ten dom. Zorganizowaliśmy także 10 sympozjów poświęconych ks. Bukowińskiemu, zostało wydanych wiele książek. Teraz, kiedy w życie wejdzie ustawa repatriacyjna i do Polski przyjadą Polacy z Kazachstanu, chcemy w tym domu dać im miejsce zamieszkania. Dla nich przygotowaliśmy tu kilka pokoi – wyjaśnia ks. Nowak.
Ksiądz Władysław Bukowiński (1904-1974) urodził się w Berdyczowie. W 1920 roku jego rodzina przeniosła się do Polski. W Krakowie studiował prawo i teologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Święcenia kapłańskie otrzymał 28 czerwca 1931 roku. Po kilku latach pracy duszpasterskiej w Rabce i w Suchej Beskidzkiej wyjechał na Kresy. Był proboszczem katedry w Łucku. W 1940 roku został uwięziony przez NKWD. Po opuszczeniu więzienia pomagał uciekinierom i jeńcom. W latach 1945-1954 przebywał w sowieckich więzieniach i obozach pracy w Kijowie, Bakale, Czelabińsku i Dżezkazganie, gdzie także organizował duszpasterstwo. W 1954 roku został zesłany do Karagandy, z obowiązkiem podjęcia pracy stróża, jednocześnie prowadząc tajne duszpasterstwo. Przebywał w łagrach i więzieniach 13 lat, 5 miesięcy i 10 dni. Po odbyciu kary kontynuował w Karagandzie pracę duszpasterską: w prywatnych domach odprawiał Msze św., katechizował, udzielał sakramentów. Zmarł w Karagandzie 3 grudnia 1974 r., do końca prowadząc pracę duszpasterską.

