Metropolita częstochowski odnosząc się do czytań mszalnych, zaznaczył, że „czytania biblijne nie są rodzajem balsamu i oliwą na rany, ale one wprowadzają nas w bardzo realistyczny, ludzki stan niepokoju” – Kohelet uczy nas odczytywać dar życia oraz tego, by wciąż odpowiadać za to wszystko co dał nam Bóg – mówił metropolita częstochowski.
Nawiązując m.in. do ostatniego głosowania w Sejmie, ks. abp Depo przypomniał, że „spór o godność i wolność człowieka toczy się nie tylko w parlamentach, ale także w naszych domach i rodzinach”.
– Bóg złożył w każdym z nas pragnienie całości i potrzebę stawiania pytań o sens naszej drogi. Bojaźń Boża jest początkiem mądrości, która nie pozwala nam stracić tego, co jest w teraźniejszości. Przyszłość jest w ręku Boga – kontynuował ks. abp Depo.
Arcybiskup podkreślił, że „człowiek współczesny chce żyć bez niepokoju, bez stresu”.
– Istnieje zamęt we wszystkich dziedzinach życia, szczególnie w świecie aksjologii. Rezygnuje się z wartości absolutnej na rzecz pragmatyzmu. W parlamencie orzeka się, że jakaś decyzja jest ostateczna – podkreślił arcybiskup i dodał, że „obliczem zamętu jest kult nowości i kult zmiany”.
Ks. abp Depo za Papieżem Franciszkiem przypomniał, że „współczesny człowiek nie interesuje się tym, co prawdziwe, a często młodzi ludzie stają się emerytami”.
Ksiądz arcybiskup Depo przywołał osobę wyniesionego na ołtarze 19 września 2010 r. bł. kard. Johna Henry'ego Newmana i przypomniał jego słowa zacytowane przez Benedykta XVI podczas Mszy św. beatyfikacyjnej, że „Kościół potrzebuje kapłanów Ewangelii”.
Ksiądz arcybiskup powtórzył za bł. kard. Newmanem, że „Kościół potrzebuje świeckich, nie aroganckich, nie nierozważnych w mowie, nie dyskutujących, ale ludzi znających swą religię i Ewangelię, wchodzących w nią. Wiedzących dokładnie, gdzie się znajdują. Wiedzących, czego się trzymać, a czego nie. Znających swe Credo tak dobrze, że mogą znaleźć w nim ratunek. Znających tak dobrze historię, że mogą jej bronić”.
Na zakończenie zaapelował do zgromadzonych na Mszy św., aby „stawać się dla innych ludźmi wspólnej drogi i drogowskazami”.
Przed końcowym błogosławieństwem ks. abp Depo poprosił: „Módlcie się za mnie. Siła modlitwy wstawienniczej jest olbrzymia, a cóż powiedzieć o modlitwie Eucharystii, w której Chrystus modli się za nas i w nas”.
Ks. abp Depo na zakończenie modlitwy Apelu Jasnogórskiego 22 i 23 września odniósł się do obrad Sejmu dotyczących obywatelskich projektów ws. aborcji.
Metropolita częstochowski podkreślił: „Dzisiejszego wieczoru powraca bardzo zasadnicze pytanie: Czy nam tak trudno zrozumieć, że spór o godność człowieka od momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci jest nie tylko w Polsce, ale w Europie i w świecie sporem o miejsce Boga w życiu człowieka? Dlatego chcę przypomnieć, że tutaj jako wotum narodu w czerwcu 1983 roku matki i kobiety polskie przyniosły Papieżowi Kielich Życia, gdzie obok świętych polskich kobiet i matek wygrawerowano twarz sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej – położnej z Oświęcimia przyjmującej każde dziecko wbrew prawu śmierci”.
Natomiast 23 września ks. abp Depo powiedział: „Gdzież jak nie przy Sercu Matki mamy nauczyć się prawdy, że godność kobiety opiera się na godności i powołaniu, które otrzymuje od Boga. Bo inaczej godność będzie mgłą, która zacienia prawdę i prowadzi do tragedii. Matko Życia, módl się za nami”.

