logo
logo
zdjęcie

Ks. Paweł Siedlanowski

Najpiękniejsze oblicze Kościoła

Wtorek, 1 listopada 2016 (08:12)

O świętych mówi się czasem: awangarda chrześcijaństwa. Nader często odarci z tego, co „nazbyt ludzkie” i historyczne, jawią się bardziej jako ci, których raczej podziwiamy, niż naśladujemy. Wydają się niedosiężni, podobnie jak świętość przypisywana co najwyżej jednostkom, funkcjonującym gdzieś na marginesie życia. Nie ma w nas pragnienia dążenia do niej – wydaje nam się, że ubrudzeni codziennością nie mamy szans… No, może czyściec – czasem myślimy.

Pesymizm ów łamie św. Jan: „Oto [ujrzałem] wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy”. A zatem nie jednostki będą zbawione, a „niepoliczalny tłum” tych, którym udało się wejść przez „ciasną bramę” do chwały nieba! Błogosławionych, tzn. szczęśliwych, przychodzących „z wielkiego ucisku”, którzy „opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili”. Niebo nie jest puste! – ta prawda dziś dociera dziś do nas ze zdwojoną mocą.  Nie ma żadnego powodu, by wątpić w słowa Jezusa: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce” (por. J 14,1-12) Każdy ma szansę, aby tam zamieszkać.

A zatem warto spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy. Przebić się przez zniechęcenie, otworzyć się na światło łaski, które pomoże skruszyć wewnętrzne mentalne skamieliny. I zatęsknić za niebem. Bo kiedy ma się to dokonać, jak nie teraz?....

1 listopada Kościół oddaje cześć swoim najlepszym dzieciom. Jest to dzień dumy, a zarazem święto pokory. Uroczystość Wszystkich Świętych ukazuje Kościół triumfujący w całej swojej chwale i dostojeństwie, ale zarazem nam, „ludziom w drodze”, zwraca uwagę, że nim jeszcze nie jesteśmy i nie możemy takiego Kościoła udawać. Tego dnia w Liturgii Słowa zostaje przypomniane Kazanie na Górze. Nie jest to droga najprostsza. Ale za to najskuteczniejsza.

2 listopada będziemy przeżywali Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych – dzień pamięci o tych, którzy są już bardzo blisko Nieba, ale jeszcze potrzebują wewnętrznego oczyszczenia – jeszcze nie dorośli do pełni zbawienia. Możemy im pomóc modlitwą, przede wszystkim Eucharystią, nawiedzając cmentarze, ofiarowując za nich odpusty. Kościołowi zostały powierzone klucze do skarbca łask – w najbliższych dniach zostanie on otwarty na oścież. Korzystajmy z tego jak najobficiej. 

Ks. Paweł Siedlanowski

NaszDziennik.pl