Mszy św., która była sprawowana w bazylice Bożego Miłosierdzia, przewodniczył ks. bp Jacek Kiciński, biskup pomocniczy wrocławski. W homilii nawiązał do czytań na II niedzielę Adwentu. Postawił też pytanie: Co mamy czynić, aby prostować drogi Panu? Co mamy czynić, aby dobrze przeżyć Adwent swojego życia?
– I znów wydaje się, że odpowiedź jest prosta. Jako chrześcijanie, którzy zostali ochrzeni w Duchu Świętym, jesteśmy powołani do wielkich dzieł. Dodałbym w tym miejscu: wielkich dzieł Bożej miłości i miłosierdzia – mówił i wskazał, że prawdziwie wielkim dziełem miłości winno być świadectwo naszego życia.
– Mamy być dla świata współczesnym Janem Chrzcielem – wyjaśnił.
Ksiądz biskup Kiciński podkreślał, że jako osoby wierzące mamy stać na pustyni tego świata i pociągać innych do Chrystusa stylem naszego życia.
– Mamy żyć kulturą Słowa Bożego przepojoną wzajemną miłością i szacunkiem. Jako przedsiębiorcy i pracodawcy jesteśmy zaproszeni, by kontynuować Boże dzieło stworzenia – wyjaśnił.
Biskup pomocniczy wrocławski zachęcał, by wezwanie do nawrócenia, jakie usłyszeliśmy w czasie Mszy św., było dla wszystkich zachętą do wyjścia z pustyni naszej codzienności, by zaczerpnąć Chrystusowej wody życia.
– Niech nasze wzajemne relacje będą naznaczone mistyką spotkania, aby ludzie widzieli dobre czyny w nas i chwalili Ojca, który w niebie jest, bo powołani jesteśmy do wielkich dzieł miłości i miłosierdzia – podkreślał.
Po Eucharystii dalsza część spotkania odbyła się w auli im. św. Jana Pawła II. List do zebranych skierował ks. abp Józef Kupny z Wrocławia.

