logo
logo

Zdjęcie: Małgorzata Pabis/ Nasz Dziennik

Podziękowanie dla ks. kard. Dziwisza

Sobota, 21 stycznia 2017 (21:07)

Ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz był prawą ręką Jana Pawła II tak wtedy, gdy przygotowywano dokumenty, jak i wtedy, gdy układał w plecaku kanapki, termos z herbatą, skarpety na zmianę, gdy udawali się na narty lub spacer – tak o ks. kard. Stanisławie Dziwiszu mówił ks. prof. Edward Staniek, były rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. W sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach w Krakowie została odprawiona Msza św. dziękczynna za posługę byłego już metropolity krakowskiego.

Mszy św. przewodniczył ks. kard. Stanisław Dziwisz, który już na początku podkreślił, że Msza św. odprawiona w sanktuarium św. Jana Pawła II jest podziękowaniem Bogu za 11 lat „wspólnej drogi”.

– Zdawałem sobie zawsze sprawę, że w ponadtysiącletnich dziejach Kościoła krakowskiego przewodziło mu wielu wielkich i świętych biskupów. 27 sierpnia 2005 r. przyjąłem to cenne dziedzictwo z rąk śp. kard. Franciszka Macharskiego – mówił i dodał: – Pierwszy raz dziś wyznam, że Jan Paweł II przewidywał moją służbę w Krakowie. Dlatego przyjąłem z pokorą nominację, zdając sobie sprawę z moich ograniczeń, ale jednocześnie ufając i licząc na pomoc z wysoka tego, u którego boku służyłem w Krakowie i w Watykanie 39 lat.

Ksiądz kardynał podziękował Benedyktowi XVI za okazane zaufanie i życzliwość dla archidiecezji krakowskiej oraz Kościoła w Polsce, za proces beatyfikacyjny, beatyfikację i przygotowanie do kanonizacji Jana Pawła II. Franciszkowi kardynał Dziwisz podziękował za decyzję w sprawie organizacji ŚDM w Krakowie i jego obecność na tym spotkaniu. Podziękował za obecność premier Beacie Szydło, co zgromadzeni w świątyni nagrodzili oklaskami.

– Będę się starał nadal służyć naszej archidiecezji wedle sił i możliwości przewidzianych prawem kościelnym – zapewnił na koniec zebranych w świątyni.  

W homilii ks. prof. Staniek przywołał wiele ról, jakie przez lata w Kościele pełnił ks. kard. Dziwisz.

– Zawsze miał oczy otwarte i czuwał nad bezpieczeństwem Ojca Świętego. Nie posługiwał się bronią, lecz zaufaniem Opatrzności. Kiedy kule zamachowca zraniły Papieża, osunął się w ręce swojego najbliższego ochroniarza. On czuwał zawsze. A gdy usłyszał jego prośbę: pozwólcie mi odejść, towarzyszył świętemu w przekraczaniu progu wieczności – zauważył.

Kaznodzieja przypominał, że kard. Dziwisz przyjaźnił się z Karolem Wojtyłą i wspólnie z nim wędrował drogą świętości.

– Uczestniczenie w codziennym życiu świętego to wyjątkowo wielki dar, a harmonizowanie swoich kroków z kimś tak wielkim wcale nie jest łatwe. Towarzyszenie świętemu na jego drodze jest zadaniem pięknym, ale wyjątkowo trudnym – podkreślił.

Kończąc homilię, ks. prof. Staniek wyraził wdzięczność Panu Bogu „za te wymienione i za wiele innych ról, jakie zlecił księdzu kardynałowi w ścisłej współpracy z największym Bożym aktorem naszych czasów”.

Ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz od władz miasta Krakowa otrzymał symboliczne klucze do miasta. Za jego posługiwanie w archidiecezji krakowskiej podziękował mu ks. bp Jan Zając.

– Tysiące spotkań, rozmów, decyzji, cennych inicjatyw; czas szukania nade wszystko tego, co łączy, co buduje jedność, niesie nadzieję. Posługa podejmowana zawsze w duchowej łączności z Janem Pawłem II – aż po Światowe Dni Młodzieży, które ukazały współczesnemu światu naturalne piękno, a zarazem duchowe bogactwo i piękno naszej Ojczyzny – mówił biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej. 

Biskup Zając przypomniał także, że od samego początku swej pasterskiej posługi kard. Dziwisz na łagiewnickim wzgórzu włączył się w wielkie apostolstwo Miłosierdzia Bożego, podejmowane z miłością przez św. Jana Pawła II, a kontynuowane przez kard. Franciszka Macharskiego.

– To łagiewnickie wzgórze – uświęcone obecnością i posłannictwem siostry Faustyny Kowalskiej – zostało poszerzone i ubogacone tą nową przestrzenią, jaką jest Centrum „Nie lękajcie się” oraz tak wspaniałym sanktuarium św. Jana Pawła II, który to orędzie Bożego Miłosierdzia poniósł słowem oraz świadectwem życia do całego świata – mówił.

Słowo podziękowania skierował także ks. Jan Kabziński.

– Księże Kardynale! Wracając do nas – do Krakowa – przed niespełna 12 laty, przyjęliśmy Cię jako żywą ikonę Ojca Świętego Jana Pawła II, świadka jego świętości, który przez tyle lat żył u boku świętego. Dziękujemy Ci za wszystkie spotkania, słowo głoszone do nas, za Twoje świadectwo oraz przekazywanie nam duchowego testamentu św. Jana Pawła II.

Wyrażając wdzięczność Księdzu Kardynałowi za dar tego sanktuarium, za bezgraniczne zaangażowanie, i to duchowe, i to materialne, by mogło ono powstać i wciąż się rozwijać – pragniemy prosić Cię o dalszą pasterską troskę i modlitwę, aby pontyfikat Jana Pawła II nie był jedynie wizytówką naszego Narodu, ale prawdziwie dojrzewał i owocował w życiu każdego z nas i tych wszystkich, którzy tutaj przybywają.

W uroczystości wzięła udział premier RP Beata Szydło oraz minister Beata Kempa. Uczestniczyli w niej również: Małgorzata Sadurska z Kancelarii Prezydenta RP, wojewoda Małopolski Józef Pilch, a także rodzice Andrzeja Dudy.

Małgorzata Pabis

NaszDziennik.pl