logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: M.Borawski/ Nasz Dziennik

Narody bez korzeni giną!

Sobota, 3 maja 2014 (12:10)

Do obrony pamięci, wartości i prawdy wezwał ks. bp Kazimierz Ryczan podczas Mszy św. sprawowanej 3 maja w bazylice Świętego Krzyża w Warszawie.

Ordynariusz kielecki zaapelował do parlamentarzystów, by sprzeciwili się ratyfikacji Konwencji o przeciwdziałaniu przemocy, by ten „koń trojański” nie pozbawił Polaków prawa do ochrony elementarnych wartości – podaje Katolicka Agencja Informacyjna. 

Przypomniał, że dzisiejsza uroczystość łączy dwa historyczne wydarzenia: obwołanie Maryi Królową Polski przez króla Jana Kazimierza podczas ślubów złożonych we Lwowie oraz uchwalenie Konstytucji 3 maja.

Zwracając uwagę na kolejne trudne wydarzenia w dziejach naszej Ojczyzny, jak zabory, zakaz mówienia w języku polskim czy przejęcie władzy przez komunistów po II wojnie światowej, ks. bp Ryczan powiedział, że na ratunek posłał Bóg św. Jana Pawła II. – Pan wysłuchał modlitwy arcykapłana, oddanego całkowicie Maryi i wrócił wolność narodom środkowej Europy. Runęła potęga militarna stojąca na straży kłamliwej ideologii. Pozostały jednak głębokie rany – przypomniał ordynariusz kielecki.
 
Ks. bp Ryczan wezwał wszystkich Polaków, by stanęli do obrony pamięci przeszłości Ojczyzny, „bo w granice nasze wtargnął wróg pamięci narodowej”. Jak podkreślił ks. bp Ryczan, zwolennicy tego wroga – „zgrupowani w resortach ministerialnych czy w redakcjach prasy polskojęzycznej” – mówią, iż nie możemy tkwić w przeszłości, „ale należy zabić patriotyczne wzloty przeszłości, bo to nacjonalizm, polskofobia i pomachiwanie szabelką”. – Maryjo, nie dopuść, byśmy stracili pamięć przeszłości. Narody bez korzeni giną – mówił ks. bp Ryczan.

Ordynariusz wezwał także do obrony wartości. Jak powiedział, „tysiąc lat wyrastaliśmy na wartościach chrześcijańskich, z nich zrodziła się nasza kultura, której się nie wstydzimy, i styl życia, który szanował ojca, matkę, dziecko, starca i żebraka”.

W tym kontekście kaznodzieja przypomniał, że Rada Ministrów zgodziła się na ratyfikację Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. – Ten prezent otrzymujemy w oktawie dziękczynienia za kanonizację Jana Pawła II – podkreślił ks. bp Ryczan.

Zwrócił się przy tym do parlamentarzystów, niezależnie od wyznania, by nie pozwolili, „by ten koń trojański pozbawił Polaków prawa do ochrony elementarnych wartości naturalnych i chrześcijańskich, zarówno w życiu społecznym, jak i prywatnym”. – Z tej ratyfikacji nie przybędzie miejsc pracy ani miejsc w szpitalach, ani więcej gazu w rurociągach. Nie pozwólcie, by ta ustawa spowodowała utratę naszej suwerenności w sprawach etycznych i rodzinnych – apelował.

Ks. bp Ryczan wezwał także do obrony prawdy, bo ta – jak powiedział – jest jedna. – Prawda wymaga dialogu, pokory, służby, cierpliwości, czasu, wyrzeczenia i jednej twarzy. Prawda nie ma nic wspólnego z partyjniactwem, z nienawiścią, z brakiem tolerancji. (...) Idąc na odsiecz prawdzie, bronimy suwerenności Ojczyzny – stwierdził ordynariusz kielecki.

Jak podkreślił, autostrady można zbudować w następnych latach, można otworzyć zlikwidowane szkoły, ale trudno jest odrodzić zamarłą miłość Ojczyzny i wskrzesić zabite wartości.

Na zakończenie ks. bp Ryczan prosił, by nie zaprzestać modlitwy za Naród.

MM

Aktualizacja 4 maja 2014 (10:28)

NaszDziennik.pl