Zamyślenia czerwcowe ks. bp. Józefa Zawitkowskiego
O, jakiś Ty w gorącej wodzie kąpany!
Nie lubię flegmatyków,
bo zanim się zdecydują,
to już jest czas przeszły.
Nie lubię kluchów z olejem,
ani ruskich, ani leniwych.
Ale co kogo obchodzi,
kogo ja lubię. Nie lubię też
postrzelonych, sowizdrzałów,
co najpierw głupstwa robią,
potem myślą. To taki
mądry Polak po szkodzie.
Każdy temperament jest dobry,
jeśli człowiek nad nim rozumem
i wolą popracuje, i żebym nie był
w gorącej wodzie kąpany
i żebym się tak nie modlił:
Jakiegoś mnie Boże stworzył,
takiego mnie masz!
A ja dziś w Litanii do Serca
Pana Jezusa zanoszę wołanie:
Serce Jezusa, cierpliwe
i wielkiego miłosierdzia.
I znów proszę, zrozum mnie
dobrze. Cierpliwy to nie jest ten,
który szuka cierpienia
– cierpiętnik. Cierpliwy to ten,
który dobrze obliczy czas, wie,
kiedy przyspieszyć, kiedy
zwolnić, nie panikuje, jest
zrównoważony, spokojny.
Żółw wyprzedzi zająca.
Dużo więcej wiemy o
miłosierdziu. Dwa słowa:
miłość serca. Miłosierny jest ten,
który przebacza nawet wtedy,
kiedy nie zasłużyłem
na przebaczenie.
Lichwiarze udzielający pożyczek
z dużymi procentami są bardzo
niecierpliwi.
Ja też mówię w pacierzu:
i odpuść nam nasze winy
jako i my odpuszczamy naszym
winowajcom.
Gdyby Serce Jezusa nie było
cierpliwe i wielkiego
miłosierdzia, to my byśmy byli
nieszczęśliwi.
W czasie ostatniej pielgrzymki
do Polski nasz Święty Ojciec był
już bardzo słabiutki.
Sprawował Mszę Świętą jak
Baranek złożony na ołtarzu,
ale powiedział nam, że na
ostatnie czasy Bóg zostawił nam
swoje miłosierdzie.
Czasem mamy ochotę
powiedzieć za Apostołami:
Panie, spal to miasto!
Panie, pozwól nam,
a wyrwiemy chwasty z pszenicy!
Nie! Pozwólcie obojgu
dorosnąć do czasu żniwa.
Panie, każ wyciąć to drzewo, bo
już trzy lata nie przynosi owoców.
Miej cierpliwość, ja je okopię
obłożę nawozem, może wyda
owoc, gdy i to nie pomoże,
możesz je wykopać!
Boję się wariatów w gorącej
wodzie kąpanych.
Najpierw zrobi głupstwo,
potem pomyśli, jeśli w ogóle
pomyśli, i cóż z takim?
Dobrze, że mój Bóg jest
cierpliwy i miłosierny.
Uczyń serce moje
podobne do Twego.
O, graj mi, ziemio organistko!
Tak rubato według serca.
Potem zasłuchaj się
i to wszystko!

