Ponadto stanowiły one przytłaczającą większość, bo aż 90 proc. wszystkich ataków na miejsca kultu w tym kraju. Takie dane podało tamtejsze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych na podstawie zgłoszeń, które otrzymały komisariaty policji.
Podczas gdy antychrześcijańskie akty stają się we Francji coraz częstsze, to rzadziej jednak dochodzi do antysemityzmu czy działań antymuzułmańskich.
W porównaniu z rokiem 2015 liczba takich przypadków zmalała o mniej więcej 60 proc. Oznacza to, że żydzi nadal są narażeni na agresję prawie dwa razy bardziej niż wyznawcy islamu.

