logo
logo

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

Próba zamachu na katolików

Środa, 23 lipca 2014 (19:20)

Aktualizacja: Środa, 23 lipca 2014 (19:20)

Do dwóch wybuchów doszło w nocy w historycznym centrum stolicy Chile. Jeden z ładunków wybuchowych został podłożony przy głównych drzwiach zabytkowego kościoła św. Anny.

Eksplozja nastąpiła ok. godz. 4.00 nad ranem miejscowego czasu. Drugi ładunek podłożono w znajdującym się w pobliżu żłobku. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń. Według policji, były to bomby domowej roboty. Metalowe cylindry wypełniono materiałem wybuchowym, a uruchomione zostały za pomocą mechanizmu elektronicznego. Sprawców na razie nie ujęto.

W okolicy zdarzenia odnaleziono ulotki pozostawione prawdopodobnie przez sprawców zamachu. Miał być to „gest solidarności” z dwoma Chilijczykami, którzy przebywają w areszcie w Hiszpanii. Są oni oskarżeni o podłożenie 2 października ub.r. bomby w bazylice Matki Bożej del Pilar w Saragossie oraz usiłowanie umieszczenia kolejnej w sanktuarium maryjnym w katalońskim Montserrat. Kilka dni temu przed hiszpańskim sądem rozpoczął się ich proces. Grozi im od 15 do 20 lat więzienia.

MPA

NaszDziennik.pl