– Chcemy zawierzać w tym jednym z najważniejszych miejsc na ziemi nasz Naród, naszą Ojczyznę, wszystkie jej zewnętrzne relacje, Kościół w Polsce, Portugalię, wszystkie narody ziemi i cały świat – wskazywał ks. prof. Guz po wtorkowym przybyciu pątników do Portugalii.
Siła modlitwy i ofiary
Studiowanie treści objawień fatimskich na pielgrzymim szlaku rozpoczęło się wczoraj od konferencji ks. prof. Guza „Czy chcecie ofiarować się Bogu… jako zadośćuczynienie za grzechy, którymi jest obrażany i jako prośba o nawrócenie grzeszników”. Poświęcona ona była kwestii wzajemnej zależności modlitwy i ofiary, które wspólnie mają moc przemieniać nasze rodziny, Naród i całą Polskę. – Gotowość do ofiary to gotowość do pełnienia woli Boga, co należy do istoty życia chrześcijańskiego. Ofiara zaś zawsze poprzedzona jest modlitwą – tłumaczył kapłan, stawiając za wzór fatimskie dzieci, które nieustannie pytały Maryję, co mają robić, a jednocześnie hojnie odpowiedziały na Jej prośbę, aby dużo modliły się na różańcu.
Nawiązując do czwartego objawienia fatimskiego z 19 sierpnia 1917 r., kiedy dzieci pytały Matkę Bożą, co uczynić z pieniędzmi, które ludzie zostawiali im w Cova da Iria, ks. prof. Guz tłumaczył, że materia tego świata powinna służyć w pierwszym rzędzie na chwałę Boga. – Na pytanie o pieniądze dzieci otrzymały od Maryi odpowiedź, by zrobić dwa przenośne ołtarzyki. Matka Boża powiedziała także, że pieniądze, które ludzie ofiarują na ołtarzyki, są przeznaczone na święto Matki Boskiej Różańcowej oraz na budowę kaplicy – mówił kapłan, odnosząc to do kwestii roli materii. – A najcenniejszą materią jest nasze ciało. Dla Pana Jezusa nie ma piękniejszego tabernakulum – akcentował ks. prof. Guz. Zachęcał, byśmy codziennie uczyli się być świątyniami, w których żyje i działa nasz Pan i Jego Matka Maryja. – Jakże inaczej wyglądałaby wtedy cała nasza Ojczyzna – zaznaczał, stawiając jednocześnie pytanie o ukształtowanie „wewnętrznych świątyń” rządzących Polską, którzy mimo deklarowanego katolicyzmu często odrywają się w swym działaniu od woli Boga, od programu Bożego dla Polski. Znakomitą konferencję ks. prof. Guza zakończyła wspólna debata.
Wielkie dziękczynienie
W pielgrzymce biorą udział wierni z wielu zakątków Polski, którzy dowiedzieli się o tym wyjątkowym wyjeździe głównie za pośrednictwem „Naszego Dziennika”. – Pragnę przede wszystkim dziękować Matce Bożej za to, że przyszła na ziemię ratować nas, grzeszników. Każdy z nas wiezie tu także swoje osobiste intencje. Ja modlę się za moje trzy córki i ich rodziny, by żyły blisko Pana Boga, i za dzieci, które uczę katechezy – mówi nam Alicja Siegieńczuk z Lubania z diecezji legnickiej. Ksiądz Stanisław Wojcieszak z Limanowej podkreśla, że w szczególnym roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości będzie w Fatimie modlił się za Ojczyznę.
Wszystkie te intencje wierni złożyli u stóp Pana Jezusa przez ręce Fatimskiej Pani podczas porannej Mszy św. w Kaplicy Objawień. W homilii ks. Stanisław Wojcieszak podkreślił szczególny splot rocznic, które przeżywamy: 100-lecie odzyskania niepodległości, 450-lecie śmierci św. Stanisława Kostki i 140-lecie śmierci Papieża Piusa IX, który ogłosił 8 grudnia 1854 r. dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. – Prosimy w tym świętym miejscu, by Maryja i święci orędowali za nami i za Polską – wskazywał. W czasie Mszy św. kilkakrotnie przypomniana została prośba Matki Bożej o wynagradzającym nabożeństwie pięciu pierwszych sobót miesiąca.
Wczoraj pielgrzymi nawiedzili także sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie. Obejrzeli też wystawę „Światło i Pokój”, która streszcza i ukazuje sens orędzia Maryi z Fatimy oraz prezentuje liczne wota ofiarowywane Fatimskiej Pani ze wszystkich stron świata. Wieczorem pątnicy uczestniczyli w modlitwie różańcowej w sanktuarium.

